Minister środowiska Jan Szyszko poinformował wcześniej Brukselę, że prace budowlane w Dolinie Rospudy zostały wstrzymane do końca sierpnia w związku z okresem lęgowym ptaków. W liście wysłanym do Komisji Europejskiej nie było jednak obietnicy całkowitego wstrzymania prac do czasu wyjaśnienia sprawy. Tego domagała się Bruksela.
Minister Szyszko jest przekonany, że spór o Rospudę Polska w Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu wygra. Dlatego już myśli o tym, jak nakłonić Komisję Europejską, by zapłaciła za straty, jakie powstaną, kiedy budowa zostanie wstrzymana. Jeśli jednak Trybunał przyzna Komisji rację, a my nie zastosujemy się do zaleceń Trybunału, może nam grozić kara nawet do 20 milionów euro.
O obwodnicę walczą mieszkańcy Augustowa i Wasilkowa. Mają dość dziesiątek tirów, codziennie jeżdżących pod ich oknami. Boją się także kolejnych wypadków i ofiar ciężarówek na podlaskich drogach.