Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wiadomo, kiedy lekarze znów zaczną leczyć

13 października 2007, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaplanowane zabiegi i badania będą przełożone - nawet jeśli ktoś na nie czekał pół roku. I nie wiadomo na kiedy. Nowi pacjenci w ogóle nie będą przyjmowani, poza nagłymi przypadkami - to czeka Polaków od poniedziałku. Bo co drugi szpital w Polsce będzie strajkował. "Liczymy, że do protestu przyłączy się 300 szpitali" - mówi Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Kiedy lekarze zaczną znów leczyć? "Będziemy protestować do skutku" - zapowiada Bukiel. "Pacjenci będą przyjmowani dopiero po zakończeniu strajku. Niestety, nie wiadomo, kiedy on się skończy. Rozumiemy, że ludzie mogą być zdenerwowani. Ale nie mamy wyjścia. Nikt nie chce z nami rozmawiać" - dodaje Bukiel.

I wyjaśnia, że w czasie strajku lekarze będą pracować jak na ostrym dyżurze. "Przyjmowani będą jedynie pacjenci wymagający natychmiastowej pomocy, np. ci, którzy złamią nogę" - tłumaczy Bukiel. O tym, czy ktoś zostanie przyjęty, będą decydować już sami strajkujący.

Reszta będzie musiała poszukać tych, którzy do protestu się nie przyłączą. A takich lekarzy będzie bardzo mało. Można się też spodziewać, że tam gdzie nie będzie strajku, zrobią się ogromne kolejki. Do tego nie ma co liczyć na prywatne wizyty, bo strajkujący zapowiadają, że nie będą przyjmować także prywatnie.

Ale nie to jest najgorsze. Jeśli rząd nie podejmie rozmów z lekarzami, to we wrześniu czeka nas całkowity paraliż służby zdrowia. Bo po miesiącu protestu lekarze zaczną się zwalniać z pracy. A ponieważ mają w większości 3-miesięczne wypowiedzenia - polska służba zdrowia może po wakacjach zostać bez lekarzy.

Czego żądają ? Skarżą się, że rząd nie interesuje się ich losem ani losem pacjentów. Medycy chcą głównie pieniędzy - 5 tysięcy złotych pensji dla lekarzy bez specjalizacji i 7,5 tys. dla lekarzy specjalistów. Argumentują, że dotychczasowy system ich pracy jest krzywdzący. Prócz pieniędzy chodzi im także o czas pracy i warunki, w jakich muszą leczyć ludzi.

Problemu nie rozwiązały rozmowy z ministrem zdrowia Zbigniewem Religą i premierem Jarosławem Kaczyńskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj