Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginęli na drodze po odwołanym locie

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nieprawdopodobny pech doprowadził do śmierci pięciu osób na drodze pod Bydgoszczem. Mieli lecieć samolotem z Goleniowa do Warszawy. Jednak lot odwołano. Pasażerowie zginęli w wypadku samochodu, który miał ich w zastępstwie przewieźć do stolicy.

Samolot miał odlecieć wczoraj o 16.00. Jednak maszyna nie dotarła na lotnisko w Goleniowie, bo musiała awaryjnie lądować w Poznaniu. Wtedy zdecydowano, że pasażerowie pojadą do Warszawy busem. Zależało im na czasie, bo mieli złapać w stolicy następny samolot. Nie dojechali...

W Zielonczynie koło Bydgoszczy (Kujawsko-Pomorskie) auto, z nieznanych na razie przyczyn, zjechało na zakręcie na drugi pas, wprost pod jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Pięć osób - z Malezji, Korei i Japonii - zginęło na miejscu. Cztery w ciężkim stanie trafiły do szpitala.

Policja wyjaśnia, dlaczego kierowca zjechał na drugi pas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj