Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa tysiące złotych kary za internetową spowiedź

13 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stworzył stronę internetową, która była parodią spowiedzi. Teraz Radosław P. zapłaci za to dwa tysiące zł kary. Bo informatyk z Białej Podlaskiej uznał, że to obraża jego uczucia religijne i sprawę zgłosił do prokuratury. Sąd uznał jego racje.

Ten, kto chciał skorzystać z internetowej spowiedzi, musiał odpowiedzieć na cztery pytania: Czy przeprowadziłeś rachunek sumienia, czy żałowałeś za grzechy, czy odmówiłeś uprzednio zadaną pokutę, czy masz zamiar się poprawić? Przy odpowiedziach "nie" strona nakazywała żałować za grzechy. Potem pojawiał się napis "łączenie z Bogiem". Po "odpuszczeniu" grzechów można było - w nagrodę - wydrukować hostię.

Poczucia humoru Radosława P., nie docenił mieszkaniec Białej Podlaski. Poskarżył się na niego do prokuratury, twierdząc, że jego uczucia religijne zostały obrażone. Sędzia uznał, że strona internetowa ośmiesza sakramenty i kazał jej założycielowi wpłacić dwa tysiące zł na konto Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP w Brzesku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj