Dziennik Gazeta Prawana logo

Sto złotych za donos na chuligana

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Walka z chuliganami jest bardzo trudna. Zwłaszcza że Polacy zwykle odwracają głowy i udają, że nie widzą, jak wandale niszczą wszystko, co stanie im na drodze. Radny z Sosnowca ma jednak na to sposób. Aby zachęcić mieszkańców Sosnowca do wzywania policji, gdy pojawią się chuligani, chce... płacić za każdy donos - od 50 do 100 złotych.

Mimo że radny Krzysztof Hałdus chce płacić za donosy, to twierdzi, że i tak miasto zaoszczędzi - pisze "Dziennik Zachodni". Bo nie trzeba będzie płacić za naprawianie np. zniszczonych przystanków czy studzienek kanalizacyjnych.

"Pieniądze będą wypłacane tylko za te informacje, dzięki którym uda się złapać chuliganów na gorącym uczynku, a publiczne mienie nie zostanie zniszczone" - tłumaczy Hałdus.

Ma nadzieję, że dzięki nagrodom finansowym mieszkańcy Sosnowca nie będą obojętnie patrzeć, jak ktoś rozrabia, i sięgną po telefon, by zawiadomić policję. Radny już złożył wniosek do prezydenta miasta w tej sprawie. Jednak ten uważa pomysł za nietrafiony.

"Donosicielstwo za pieniądze może być nadużywane" - mówi pełnomocnik prezydenta Sosnowca, Mateusz Rykała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj