Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie siedział za... grochówkę

13 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Można kupować poparcie wśród wyborców obietnicami lub wyborczą kiełbasą. Burmistrzowi Ozimka na Opolszczyźnie zarzucono, że poparcie zdobywał, rozdając grochówkę. Jeśli sąd będzie surowy, samorządowiec może jeść więzienną zupkę nawet 10 lat.

Poszło o 300 porcji grochówki wartej dwa tysiące złotych. Zupę Jan L. kupił za pieniądze gminy i miała trafić na imprezę młodzieżową. Ale zamiast pomóc w integracji chłopców i dziewcząt, została zjedzona podczas festynu wyborczego Mniejszości Niemieckiej.

"Burmistrz w celu osiągnięcia korzyści osobistej, czyli uzyskania poparcia Mniejszości Niemieckiej w wyborach, zamówił grochówkę rzekomo na imprezę integracyjną dla młodzieży" - twierdzi prokuratura. I stawia poważne oskarżenia - wyłudzenie mienia, poświadczenie nieprawdy i przekroczenie uprawnień. Zdaniem śledczych samorządowiec od początku zakładał, że zupka trafi do żołądków uczestników festynu.

Burmistrz Jan L. nie przyznaje się. Tłumaczy, że gdyby grochówki nie zjadła Mniejszość Niemiecka, to zupa zmarnowałaby się. Ale niezależnie od tego, jak sprawa się skończy, Jan L. pewnie długo grochówki już do ust nie weźmie, bo jeśli zostanie skazany, to straci też stanowisko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj