Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrażliwe dane w kościelnych teczkach

5 sierpnia 2010, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Apostaci - osoby, które zrezygnowały z przynależności do Kościoła katolickiego - domagają się, by parafie usunęły ich dane osobowe ze swoich zbiorów. Albo przynajmniej zaktualizowały. Bo danych osób niewierzących nie mogą bez ich zgody przechowywać.

Według kodeksu prawa kanonicznego oraz dokumentu „Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce” (zatwierdzonego w 2008 roku przez Episkopat Polski i generalnego inspektora ochrony danych osobowych), Kościół ma prawo gromadzić dane zwykłe i szczególnie chronione (tzw. wrażliwe) na temat wiernych, jako że są niezbędne do jego działalności statutowej.

Oprócz podstawowych kwestii, jak imię, nazwisko i adres, znajdować się tam mogą dane dotyczące m.in. stanu zdrowia, poglądów czy karalności. Kościół ma prawo te dane przetwarzać – i to bez zgody osób zainteresowanych. Pod warunkiem, że są one jego członkami.

Takie regulacje nie podobają się apostatom, którzy nie czują się już związani z Kościołem.
– Walczymy o to, by władze kościelne i państwowe szanowały ustawę o ochronie danych osobowych – deklarują na stronie www.wystap.pl. I wspierają się opinią Komisji Europejskiej.
„Osoby, których dane są zbierane przez kościoły, zachowują wszystkie prawa zapisane w dyrektywie o ochronie danych. Unijne prawo jest w tym przypadku ponad prawem krajowym i jego własnymi umowami z kościołami. Jednym z tych praw jest prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych” – pisze komisarz Viviane Reling.

Jednak rzecznik GIODO Małgorzata Kałużyńska-Jasak nie pozostawia złudzeń: w Polsce jest inaczej. – Osobie, która chciałaby wystąpić z kościoła, nie przysługuje prawo żądania usunięcia jej danych osobowych z ksiąg kościelnych
– poinformowała „DGP”. Dodaje, że zastosowanie ma tu kodeks prawa kanonicznego (KPK), a nie ustawa.
Zupełnie innego zdania jest Maciej Psyk z portalu Wystap.pl. – GIODO powinien robić to, co my robimy. Motto naszego portalu brzmi: „Robimy to, czego nie chce robić GIODO” – mówi Psyk. – We Włoszech, Belgii czy Francji prośby o usunięcie danych są honorowane – irytuje się Psyk.

Charakterystyczna jest tu sprawa Marcina Marczyka z Nowego Sącza, który do swojej parafii wysłał pismo z formalną prośbą o odnotowanie w aktach faktu, że wystąpił z Kościoła. Dostał odmowę. Sprawa trafiła na biurko generalnego inspektora ochrony danych osobowych z prośbą o wydanie decyzji nakazującej sprostowanie jego nieaktualnych danych osobowych.

Ale tutaj mamy do czynienia z ciekawym, co podkreślają prawnicy, trickiem: chodzi nie o usunięcie danych, ale ich aktualizację. A czytamy w dokumencie „Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce”, że Kościół ma prawo gromadzić dane osób nienależących do Kościoła wyłącznie za ich pisemną zgodą i po poinformowaniu o celu takiego przetwarzania (art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych).
Czyli bez zgody Marczyka Kościół nie będzie mógł gromadzić i przetwarzać jego danych osobowych jako osoby niewierzącej.
Tylko czy aktualizacja jest możliwa? – W zakresie nieuregulowanym przepisami KPK zastosowanie znajdą zasady wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych – np. prawa do aktualizacji danych i ich poprawiania (art. 35 ust. 1). – przyznaje rzecznik GIODO. Nieoficjalnie w rozmowie z „DGP” zgodził się z tym stanowiskiem ekspert z jednej z warszawskich poradni kanonicznych.
Sprawa Marczyka wciąż czeka na rozstrzygnięcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj