Jak poinformował PAP przewodniczący komisji zakładowej związku Jarosław Najmoła, we wtorek zdecydowano o powołaniu trzech zespołów roboczych, których zadaniem będzie wypracowanie propozycji rozwiązania sporu. Są to zespoły: ds. wynagrodzeń, ds. czasu pracy oraz ds. socjalnych. Pierwsze posiedzenia zespołów mają odbyć się do 21 listopada. Wnioski z ich pracy mają być przedmiotem plenarnego posiedzenia związkowców i pracodawcy.

Najmoła jest zadowolony z wtorkowego spotkania. Jak powiedział PAP, "po raz pierwszy w historii sporów zbiorowych w TVP negocjacje były konstruktywne i prowadzone w przyjaznej atmosferze".

Wśród postulatów związku jest m.in. przywrócenie premii motywacyjnej w wysokości 25 proc. wynagrodzenia zasadniczego oraz ujednolicenie zasad czasu pracy w poszczególnych grupach zawodowych - bez względu na jednostkę organizacyjną, w której zatrudnieni są pracownicy. Związek chce też, by zarząd spółki zobowiązał się do przydzielania pracy w pierwszej kolejności pracownikom TVP, a w drugiej - "innym osobom posiadającym odpowiednie kwalifikacje", zgodnie z regulaminem pracy dla pracowników telewizji.

Jako uzasadnienie swoich postulatów związek podaje stały wzrost realnych kosztów utrzymania i brak waloryzacji wynagrodzeń w TVP przez ostatnie pięć lat. Zwraca też uwagę na "fakt zatrudniania przez zarząd TVP nowych pracowników, których wynagrodzenia w sposób drastyczny są wyższe od wynagrodzeń zatrudnionych już w TVP pracowników".

Wraz z Solidarnością do sporu zbiorowego przystąpiła Rada Zakładowa TVP Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Radia i Telewizji.

Rzeczniczka TVP Joanna Stempień-Rogalińska nie chciała komentować wtorkowych negocjacji argumentując, że jest to wewnętrzna sprawa spółki.

Pełnomocnik zarządu ds. współpracy z organizacjami związkowymi działającymi w TVP Karol Pękul w sierpniu br. poinformował Solidarność, że sytuacja finansowa spółki nie pozwala na wypłacenie pracownikom premii motywacyjnej w wysokości 25 proc. zasadniczego wynagrodzenia. Już w pierwotnym planie ekonomiczno-finansowym na 2011 r. premia ta została zabezpieczona na poziomie 10 proc. wynagrodzeń. Media ostatnio informowały, że po pierwszym półroczu br. TVP ma 40 mln zł strat.

Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, konsekwencją nieuwzględnienia przez pracodawcę postulatów organizacji związkowej może być strajk (organizacja związkowa ogłasza go po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50 proc. pracowników zakładu). Wcześniej jednak - jak przewiduje ustawa - powinno odbyć się postępowanie mediacyjne. Jeżeli jego przebieg "uzasadnia ocenę", że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu przed upływem przewidywanych w ustawie terminów, organizacja, która wszczęła spór zbiorowy, może zorganizować strajk ostrzegawczy - jednorazowo i na czas nie dłuższy niż dwie godziny.