Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledztwo smoleńskie. Prokuratura odpowiada biegłemu z USA: Tez mamy speców

21 marca 2012, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Śledztwo smoleńskie. Prokuratura odpowiada biegłemu z USA: Tez mamy speców
MAK
Polscy biegli, dokonujący badań po ekshumacji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, mają dokładnie taką samą wiedzę jak patolodzy sądowi w USA - poinformowała w środę prokuratura wojskowa. We Wrocławiu zakończono już sekcję ciała P. Gosiewskiego - ustaliła PAP.

Ekshumacja zwłok Przemysława Gosiewskiego została przeprowadzona w poniedziałek rano na warszawskich Powązkach Wojskowych; we wtorek rano na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie ekshumowano szczątki innej ofiary katastrofy smoleńskiej - Janusza Kurtyki.

Badań obu ekshumowanych ciał dokonuje ten sam zespół biegłych - w pierwszym etapie specjalistów z Krakowa, którzy dokonują tomografii komputerowej, a następnie ekspertów z Katedry Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu przeprowadzających sekcję ekshumowanych ciał.

WGosiewskiego - poinformował PAP w środę mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik bliskich Przemysława Gosiewskiego. Zaznaczył, że w trakcie dotychczasowych badań pobrano materiał do wielu ekspertyz. - ocenił.

Uroczystości ponownego pogrzebu P. Gosiewskiego - jak dodał - mają odbyć się w piątek przed południem.

Mecenas zaznaczył, że nie ma informacji, aby został ponowiony - wcześniej już raz oddalony przez prokuraturę - wniosek o uczestnictwo w badaniach specjalisty z USA Michaela Badena. - powiedział.

We wtorek Baden, który przebywa we Wrocławiu, mówił m.in., iż w grupie lekarzy, która bada ekshumowane zwłoki nie ma patologów sądowych, a jedynie medycy sądowi. - tłumaczył.

Rzecznik prasowy NPW płk. Zbigniew Rzepa wyjaśnił w środę, że jest to tylko kwestia przyjętego nazewnictwa. W - powiedział.

Prokurator dodał, że w polskiej specjalizacji występuje natomiast medyk sądowy, specjalista z zakresu medycyny sądowej, którego uprawnienia, obowiązki jak i zakres działania odpowiada dokładnie temu, co przypisane jest w USA patologowi sądowemu.

aznaczył.

Wojskowa prokuratura wskazywała już wcześniej, że nie ma wątpliwości dotyczących tożsamości ekshumowanych ciał. Śledczy uzasadniali ekshumacje wątpliwościami i rozbieżnościami między dokumentacją sądowo-medyczną otrzymaną z Rosji a innymi dowodami, np. zeznaniami świadków. - powiedział z kolei mec. Rogalski. Dodał, że w postępowaniu karnym kwestie takie muszą być stwierdzone urzędowo przez biegłego, a wszelkie wątpliwości rozwiane.

- ocenił mecenas.

W sierpniu zeszłego roku prokuratura ekshumowała inną ofiarę katastrofy - Zbigniewa Wassermanna. Ekshumacja została wówczas przeprowadzona w Krakowie 29 sierpnia, zaś ponowny pogrzeb Z. Wassermanna miał miejsce 1 września.

Jedna z konkluzji ekspertyzy biegłych dokonanej po ekshumacji szczątków Z. Wassermanna, którą prokuratura ujawniła w grudniu zeszłego roku, wskazywała, że w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok były błędy. Błędy te nie podają jednak w wątpliwość głównych wniosków rosyjskiej opinii - ocenili wtedy polscy biegli. Ponadto, biegli uznali wtedy m.in., że przyczyną obrażeń ciała Z. Wassermanna nie było działanie materiałów wybuchowych lub wysokiej temperatury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj