Podczas konferencji filolog mówiła m.in. o wynikach prowadzonych przez siebie badań komunikacji w sytuacji kryzysowej. W ramach projektu prof. Stawnicka wielokrotnie towarzyszyła policyjnym patrolom podczas ich normalnej pracy. Efektem było m.in. zebranie i uszeregowanie w grupach semantycznych wyzwisk, z którymi się spotykają.
P - powiedziała.
Wśród wyzwisk kierowanych pod adresem funkcjonariuszy pojawiają się też inne nazwy męskich i żeńskich organów płciowych, nazwy przedmiotów, np., mniejszości seksualnych, a nawet historyczne -
Zdaniem prof. Stawnickiej policjanci radzą sobie w tych trudnych sytuacjach bardzo dobrze. - powiedziała.
Jak zaznaczyła, jednym z zadań projektu jest uodpornienie policjantów na agresję werbalną.
Prof. Stawnicka zwróciła uwagę, że policjant pełni wiele różnych ról. Musi być po trosze mediatorem, psychologiem, prawnikiem, urzędnikiem, kierowcą.
Śląski komendant wojewódzki policji nadinspektor Dariusz Działo powiedział, że funkcjonariuszowi obrzuconemu stekiem wyzwisk nieraz rośnie adrenalina, chociaż problem jest stałym elementem szkolenia policjantów.
- podkreślił.
Przyznał, że dla niego bardzo obraźliwa jest zarówno inwektywa "ty psie", jak i sformułowanie "chwdp". "Jedno i drugie sformułowanie obraża policjantów i robi nam krzywdę, bo wiele pracy wkładamy w to, żeby zmienić swój wizerunek i stosunek społeczeństwa do nas jako organizacji" - powiedział.