Dziennik Gazeta Prawana logo

Leki na recepcie za łapówki? CBA zatrzymało menedżerkę znanej firmy

6 grudnia 2012, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
leki tabletki pigułki
CBA zatrzymało menedżerkę firmy farmaceutycznej podejrzaną o korupcję/Shutterstock
Funkcjonariusze CBA na polecenie łódzkiej prokuratury zatrzymali menedżerkę regionalną jednej z firm farmaceutycznych - GlaxoSmithKline. Kobieta podejrzana jest o korupcję. Grozi jej kara do 8 lat więzienia.

Łódzka prokuratura okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie przyjmowania przez lekarzy łapówek w zamian za wystawianie recept na konkretne leki refundowane produkowane przez firmę GlaxoSmithKline.

Jak poinformował PAP rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania, w ramach tego śledztwa na polecenie prokuratury funkcjonariusze CBA zatrzymali menedżerkę regionalną firmy farmaceutycznej - 32-letnią Edytę N.

- powiedział Kopania. Dodał, że w czwartek podejrzana jest ponownie przesłuchiwana. Po zakończeniu przesłuchania śledczy mają zdecydować, jakie zastosować wobec niej środki zapobiegawcze.

Prokuratura, zasłaniając się dobrem śledztwa, nie udziela więcej informacji w tej sprawie.

Śledztwo w sprawie korumpowania lekarzy w zamian za wystawianie recept na leki refundowane, a produkowane przez firmę GlaxoSmithKline, łódzka prokuratura prowadzi od lutego tego roku. Wówczas agenci CBA przekazali śledczym zebrane przez siebie materiały, które mogłyby świadczyć o ewentualnych nieprawidłowościach dotyczących działania tej firmy na terenie Polski.

Jak informował w lipcu rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, agenci Biura zabezpieczyli dokumenty w kilkudziesięciu placówkach medycznych i przesłuchali kilkadziesiąt osób.

Według śledczych sprawa dotyczy lat 2010-2012 i chodzi m.in. o realizację programu "Patron". Placówka służby zdrowia przystępowała do programu, a firma użyczała jej sprzęt diagnostyczny do wykonywania badań spirometrycznych. Z lekarzami podpisywano umowy, które zakładały wynagrodzenie w zamian za szkolenie pacjentów. Za takie szkolenie lekarz miał otrzymywać 500 zł. Tymczasem - według prokuratury - śledczy weszli w posiadanie materiałów, które mogą świadczyć, że zapłata za szkolenia była ukrytą formą łapówki.

Jak wcześniej wyjaśniał Kopania, prokuratura sprawdza, czy lekarze otrzymywali pieniądze rzeczywiście za szkolenia, czy też za wypisywanie recept na konkretny lek (m.in. na astmę) produkowany przez firmę. W związku z tą sprawą sprawdzanych jest kilkadziesiąt placówek zdrowia z województwa łódzkiego; zabezpieczono dokumentację, trwają przesłuchania świadków.

"Gazeta Wyborcza", która napisała o śledztwie, podała, że na nieprawidłowości w firmie zwracali uwagę szefom koncernu przedstawiciele handlowi. Według "GW" jeden z przedstawicieli z województwa łódzkiego napisał w liście do władz firmy, że szefowa w jego regionie kazała mu i innym pracownikom , by wypisywali więcej recept na leki firmy. "Gazeta" podała, że w odpowiedzi na list pracowników dział personalny firmy poinformował, iż i wobec menedżera w regionie zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe.

W przesłanym w lipcu PAP oświadczeniu firma GlaxoSmithKline poinformowała, że zgłaszane przez pracowników potencjalne nieprawidłowości były wyjaśniane w postępowaniu wewnętrznym, które nie potwierdziło większości zarzutów. GSK nazwała zarzuty dotyczące programu "Patron" - firma zaznaczyła, że nie służył on zawieraniu transakcji pomiędzy spółką a lekarzami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj