84-letni pacjent krakowskiego szpitala zmarł podczas obezwładniania go przez policjantów. Według pracowników szpitala i policji mężczyzna był agresywny. Przebieg tragedii wyjaśniają prokurator i wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
O interwencję poprosił funkcjonariuszy w poniedziałek wieczorem lekarz dyżurny krakowskiego szpitala, w którym przebywał agresywny pacjent - poinformowała we wtorek Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Ani personel szpitalny, ani pracownicy ochrony nie mogli sobie poradzić z mężczyzną. 84-latek miał wpaść w furię - rzucał w nich m.in. nożem i atakował nożyczkami. Pracownikom ochrony udało się odizolować mężczyznę w osobnym pomieszczeniu. Kiedy wkroczyli tam policjanci, pacjent zaatakował jednego z nich i zaczął dusić. Drugi z policjantów użył wtedy gazu łzawiącego.
- poinformowała Cisło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|