Jest akt oskarżenia w sprawie największej afery informatycznej w polskiej administracji. Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.
Andrzej M. jeszcze jako dyrektor Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej miał ustawić przetarg na aplikację e-Posterunek, która miała pomóc w prowadzeniu dochodzeń. Zarzuca się mu niedochowanie tajemnicy, w tym m.in. ujawnienie jednej z firm startujących w przetargu kodów źródłowych. Jej prezesi zostali później zatrzymani pod zarzutem korupcji, co miało także związek z innymi projektami informatycznymi.
Andrzej M. jest także oskarżany o przyjęcia około 3 mln zł łapówek, kiedy później pracował już jako szef Centrum Projektów Informatycznych MSWiA.
Jemu i dwóm prezesom z Wrocławia grozi 10 lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane