Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawy masowo spadają z wokand. Problem z dostarczaniem zawiadomień

14 lutego 2014, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd
Sprawy masowo spadają z wokand. Problem z dostarczaniem zawiadomień przez PGP/Shutterstock
Ponad 40 rozpraw odwołano zaledwie w ciągu ostatniego tygodnia. Praca radomskich sądów została sparaliżowana. Wszystko z powodu zawiadomień, które nie dotarły do zainteresowanych.

Problemy zaczęły się wraz z początkiem roku, kiedy dostarczaniem zawiadomień zajęła się Polska Grupa Pocztowa. Nie we wszystkich miejscach na południu Mazowsza utworzono punkty odbioru przesyłek. Do wielu osób przestały docierać listy polecone.

Jak mówi Joanna Kaczmarek- Kęsik, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu taka sytuacja ogromnie utrudnia pracę instytucji. Najgorzej było pod koniec stycznia.

Tylko jednego dnia z powodu braku dowodów doręczenia korespondencji nie odbyło się 7 z 26 spraw w Wydziale Penitencjarnym. Odwołano też prawie połowę terminów w Wydziale Karnym Odwoławczym.
Dotąd takie sytuacje były incydentalne.

Zgodnie z prawem strony postępowania powinny otrzymać zawiadomienie na 3 tygodnie przed rozprawą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj