Dziennik Gazeta Prawana logo

MON zamawia specjalne satelity. "Takie obiekty czeszą wszystko"

29 grudnia 2014, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
MON zamawia specjalne satelity. "Takie obiekty czeszą wszystko"
Shutterstock
To prawdziwa rewolucja. Polska chce mieć na orbicie dwa satelity. Oficjalnie MON mówi o sprzęcie do "oceny zagrożeń militarnych". Eksperci mówią jednak wprost, że sprzęt ma służyć do podsłuchów.

W szkole wywiadu w Starych Kiejkutach, w tzw. lesie, swego czasu krążyła anegdota: . Oczywiście zdjęcie z satelity. Choć było w tym nieco przesady, to żart ten dosyć dobrze pokazuje możliwości takiego sprzętu – posiadanie fachowych urządzeń umożliwia zobaczenie praktycznie wszystkiego. I tak np., by oszacować liczbę żołnierzy w danej jednostce potencjalnego przeciwnika, nie trzeba już wysyłać agentów, by sprawdzali, ile się tam codziennie dowozi chleba. Wystarczy ich policzyć podczas ćwiczeń czy apeli. Mając satelity, nie trzeba się bać ryzyka wpadki.

Zamawiającym polskie satelity ma być Ministerstwo Obrony Narodowej - koncepcja budowy takiego uzbrojenia powstała w Sztabie Generalnym. To tak naprawdę przesądza o ich głównym zastosowaniu: oficjalnie mówi się, że chodzi o monitorowanie i ocenę zagrożeń militarnych kraju oraz granic i infrastruktury krytycznej. Ale oprócz pozyskiwania obrazów przy odpowiednim wyposażeniu daje to także znacznie szersze możliwości, jeśli chodzi o podsłuchiwanie radioelektroniczne.

- mówi Michał Hola, przez lata związany ze służbami specjalnymi. – Pozwala to na podsłuchiwanie rozmów telefonów komórkowych, satelitarnych czy monitorowanie niektórych obszarów internetu. Posiadanie satelitów to duży krok naprzód – dodaje Hola, który obecnie jest doradcą ds. bezpieczeństwa w firmie MadCoins.

Dzięki satelitom na pewno można by znacznie lepiej monitorować sytuację na Ukrainie. Będą one także przydatne w wyznaczaniu celów dla pocisków manewrujących JASSM, które mają zostać podwieszone pod naszymi samolotami F-16 w 2017 r.

- wyjaśniają urzędnicy z MON.

Oprócz zastosowania wojskowego satelity mają działać na rzecz m.in. Ministerstwa Środowiska i Rolnictwa. Mogą być przydatne m.in. w wykrywaniu pożarów lasów, monitoringu przeciwpowodziowym czy analizie wszelkiego rodzaju zniszczeń powierzchni ziemi po wylewach rzek czy np. w efekcie powstawania wyrobisk górniczych. Dzięki takim obrazom łatwiejsze będzie również kontrolowanie upraw, na które rolnicy uzyskują dopłaty bezpośrednie z UE.

W skład konsorcjum przygotowującego studium wykonalności wchodzą Wojskowa Akademia Techniczna, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Politechnika Warszawska, Airbus Defence & Space, Polski Holding Obronny Sp. z o.o. oraz WB Electronics S.A. - zapowiada Kamil Melcer z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Polska chce zamówić dwa satelity. Pierwszy ma pobudzić nasz przemysł, ma mieć nieco słabsze parametry i być przeznaczony głównie dla gospodarki narodowej i do szerszej obserwacji Ziemi z wyższej orbity. Drugi, o lepszych parametrach, ma być zdolny do precyzyjnej identyfikacji różnych obiektów – służyć bardziej do celów wywiadu. Wiedza i doświadczenie z budowy pierwszego satelity zostaną wykorzystane do realizacji satelity drugiego.

Takie kraje europejskie jak Włochy, Niemcy czy Wielka Brytania mają własne satelity. Nawet licząca znacznie mniej mieszkańców Szwecja ma tego typu obiekt, a jej służby wywiadu radioelektronicznego należą do najlepszych w regionie.

ZOBACZ TAKŻE: Nowe satelity Galileo na złej orbicie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj