Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyjście z paraliżu USC potrwa co najmniej rok. Potrzeba też kilku milionów

9 marca 2016, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dokumenty w biurze
Dokumenty w biurze/Shutterstock
Informatycy wiedzą, jak rozwiązać problemy dające się we znaki klientom urzędów. Kłopot w tym, że na realizację pomysłu potrzeba kilku milionów złotych. I potrwa to co najmniej rok.

Od września ubiegłego roku uzyskanie w urzędzie stanu cywilnego (USC) odpisu jakiegoś aktu to istna droga przez mękę. Często trzeba czekać nawet miesiąc albo i więcej.

Wszystko to efekt zmiany systemu informatycznego – USC przesiadły się z aplikacji komercyjnych na rządową, o nazwie Źródło. Przy tej okazji urzędnicy zaczęli pracę z zupełnie nową elektroniczną bazą aktów stanu cywilnego. Problem w tym, że kompletnie pustą. Teraz muszą ją mozolnie uzupełniać na nowo (do tej pory w Polsce wytworzono ok. 90 mln aktów stanu cywilnego – część znajduje się w księgach papierowych, a część w stworzonych przez gminy elektronicznych aplikacjach wspierających). Cały proces opóźnia wydawanie odpisów aktów – każdy z nich musi zostać przeniesiony do centralnej bazy, zanim zostanie wydany obywatelowi.

Pierwsza próba naprawienia tego bałaganu się nie powiodła. Ministerstwu Spraw Wewnętrznych (obecnie MSWiA) nie udało się zdobyć unijnego finansowania dla projektu Cyfryzacja Aktów Stanu Cywilnego z Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa.

Jak ustaliliśmy, teraz pojawiło się światełko w tunelu. Nowe władze Centralnego Ośrodka Informatyki (COI), jednostki od niedawna podległej Ministerstwu Cyfryzacji (wcześniej MSWiA), mają nowy plan wyjścia z kryzysu.

– ujawnia Adam Sobczak, dyrektor COI.

Chodzi więc o to, by producent dotychczasowej aplikacji, wykorzystywanej przez większość USC w kraju, umożliwił masowe przeniesienie aktów ze swojego systemu do nowego, rządowego. Dzięki temu urzędnicy unikną robienia tego na piechotę, jak odbywa się to obecnie. Dla obywateli oznacza to tyle, że krócej będą czekać na odpis swojego aktu.

Na razie doprecyzowywane są szczegóły. dodaje dyrektor Sobczak.

Są jednak dwa „ale”. Po pierwsze – spółka nie zrobi tego za darmo. przyznaje Adam Sobczak.

Po drugie – jak ocenia COI – przeniesienie aktów z dawnego systemu do obecnego zajmie około roku. A to oznacza, że aktualne problemy USC jeszcze potrwają.

Eksperci raczej sceptycznie podchodzą do rządowych planów.komentuje Andrzej Zdzitowiecki zarządzający firmą doradczą 4pi.

Na razie musi więc wystarczyć legislacyjna prowizorka. W konsultacjach znajduje się opracowany w MSWiA projekt nowelizacji ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego. Zakłada on możliwość rozszerzenia kręgu urzędników mogących wprowadzać akty do nowej bazy (dziś mogą to robić tylko kierownik i jego zastępcy). Ponadto odpisy aktów będzie można wydawać na podstawie danych z lokalnych aplikacji. Zrezygnowano też z ostatecznego terminu na obowiązkowe przeniesienie aktów.

Zdaniem części podmiotów opiniujących projekt niektóre zawarte w nim propozycje idą za daleko. W opinii Ministerstwa Cyfryzacji proponowana nowelizacja „odsuwa na czas nieokreślony proces migracji aktów, co be?dzie miało negatywny wpływ na wiarygodność rejestru stanu cywilnego, jak i na możliwość korzystania przez obywateli z odmiejscowienia załatwiania spraw”.

Z kolei w opinii USC w Piotrkowie Trybunalskim dopuszczenie na nowo aplikacji komercyjnych utwierdzi urzędników w stosowaniu dotychczasowych praktyk, które tylko wydłużają i tak mocno skomplikowane procedury. „W jednym z dużych urzędów [...] do dziś wpisuje się akty w aplikację alternatywną, a następnie przenosi do Źródła” – argumentuje USC.

Urząd wskazuje, że nowelizacja nie doprowadzi do szybkiego usunięcia zaległości, ale przyczyni się do „popsucia, a przynajmniej zahamowania na długie lata, koncepcji systemu rejestrów państwowych”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj