Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa otrzęsin w Bydgoszczy. Sąd uchylił uniewinniający wyrok dla byłego prorektora UTP

28 grudnia 2020, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Młot sędziowski
Młot sędziowski/Shutterstock
B. prorektor Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy Janusz P. nie dopełnił obowiązku nadzoru nad otrzęsinami na uczelni - uznał w poniedziałek Sąd Apelacyjny w Gdańsku, uchylając uniewinniający wyrok dla naukowca.
Otrzęsiny odbywały się w dwóch budynkach uniwersytetu, a przejście z jednego do drugiego było możliwe łącznikiem. Otwarte były tylko drzwi w jednym budynku. Po kilku godzinach imprezy, gdy zrobiło się gorąco i duszno, część uczestników zdecydowała się opuścić uczelnię. Na schodach i łączniku zrobiło się bardzo ciasno. Na schodach, w łączniku i w pierwszej sali z wyjściem na zewnątrz zrobił się tłok. Jednocześnie część obecnych starała się przecisnąć pod prąd. Na schodach i łączniku z obu stron pod naporem tłumu bardzo wiele osób zaczęło się przewracać na zasadzie domina, jedni leżeli na drugich.

Dwie studentki w wieku 24 i 20 lat oraz 19-letni student ponieśli śmierć. Sekcje zwłok wykazały, że przyczyną zgonów było niedotlenienie wskutek ucisku na klatkę piersiową. 

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji wydany wobec trojga oskarżonych. B. przewodnicząca samorządu studenckiego Ewa Ż. została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, b. rektor UTP Antoni B. na karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, a kierownik ochrony Andrzej Z. na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby.

W przypadku, czwartego oskarżonego, b. prorektora UTP Janusza P., Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił uniewinniający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazał jego sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego sędzia Iwona Błaszczyk-Sobczyk podkreśliła, że rację miała prokuratura w apelacji, iż Sąd Okręgowy w Bydgoszczy "dopuścił się błędów w ustaleniach faktycznych" oraz "naruszenia prawa procesowego" poprzez nieuwzględnienie całości okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.

- ocenił sąd.

Sąd podkreślił, że zgoda na organizację otrzęsin udzielona przez b. rektora uczelni Antoniego B. nie zwalniała Janusza P. od odpowiedzialności za nadzorowanie przygotowań do tej imprezy.

 - mówiła sędzia Błaszczyk-Sobczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj