Dziennik Gazeta Prawana logo

Syryjski uchodźca zamieszka w Łodzi. Papież zapłaci za wynajem mieszkania

25 sierpnia 2016, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Papież Franciszek całuje dziecko
Papież Franciszek całuje dziecko/Shutterstock
Pomoc dla uchodźców powinna być indywidualna, dostosowana do potrzeb konkretnej osoby, taki jest przekaz papieża Franciszka - uważa ksiądz Przemysław Szewczyk, prowadzący stowarzyszenie Dom Wschodni - Domus Orientalis. Opiekuje się ono m.in. Syryjczykiem, któremu wynajem mieszkania w Łodzi sfinansuje papież.

Franciszek sfinansuje wynajęcie mieszkania w Łodzi dla Nuraira Iskandara, syryjskiego uchodźcy, odbywającego pielgrzymkę na Jasną Górę – taką deklarację złożył jałmużnik papieski arcybiskup Konrad Krajewski, który od kilku dni wędruje z grupą łódzkich pątników.

Arcybiskup Krajewski, pełniący funkcję jałmużnika, czyli arcybiskupa z najbliższego otoczenia papieża, którego zadaniem jest m.in. udzielanie w imieniu Ojca Świętego jałmużny potrzebującym, idzie w trwającej obecnie 91. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę.

W trakcie wędrówki arcybiskup wygłosił kazanie poświęcone miłosierdziu; mówił w nim m.in. jak wygląda pomoc ubogim i bezdomnym w Watykanie i w Polsce.

- podkreślił ks. Krajewski, cytując też słowa Matki Teresy z Kalkuty: - .

Tuż po wystąpieniu duchownego jeden z pielgrzymów - nawiązując do tematu miłosierdzia - poinformował publicznie o problemach mieszkaniowych młodego Syryjczyka Nuarira Iskandara, wędrującego z pątnikami. Pojawiła się oferta wynajęcia mu pokoju.

- zadeklarował natychmiast arcybiskup.

Jak wyjaśnił opiekujący się uchodźcą pielgrzym, ks. Krajewski obiecał w imieniu papieża Franciszka sfinansowanie mieszkania dla mężczyzny w okresie jego oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o nadanie statusu uchodźcy, co może potrwać co najmniej pół roku. Syryjczyk nie ma w tym czasie możliwości podjęcia pracy. Po zakończeniu pielgrzymki - 27 sierpnia - powróci do Łodzi.

Nurair Iskandar, 26-latek pochodzący z Aleppo, jest w Polsce od ponad tygodnia. Opiekę nad nim roztoczyło łódzkie Stowarzyszenie Dom Wschodni - Domus Orientalis, prowadzone przez ks. Przemysława Szewczyka.

- wyjaśnił ks. Szewczyk.

Jednocześnie grupa sympatyków Stowarzyszenia rozpoczęła w mediach społecznościowych akcję poszukiwania mieszkania dla Syryjczyka. Jak podał ks. Szewczyk, chodzi o to, aby nie trafił on do ośrodka dla uchodźców, gdzie

- zaznaczył.

Dom Wschodni aktywnie angażuje się w pomoc chrześcijanom na Bliskim Wschodzie. Ostatnio – wspólnie z biskupem libańskim Johananem Jihadem Battahem – organizuje akcję budowy akademika w Bejrucie dla młodych ludzi, który uciekli z Syrii i północnego Iraku i chcieliby kontynuować swoją edukację.

Zdaniem ks. Szewczyka, w publicznym przekazie w Polsce brakuje rzeczywistej prezentacji bardzo złożonej sytuacji religijnej, etnicznej i politycznej na Bliskim Wschodzie; często jest on nacechowany ideologicznie.

- zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj