Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura nie oskarży sprawców pomazania grobu Bieruta. Budka: Prawo jest traktowane w sposób ideologiczny

2 lutego 2017, 17:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zniszczony grób Bolesława Bieruta
Zniszczony grób Bolesława Bieruta/PAP Archiwalny
Po pół roku śledztwa prowadzonego w sprawie pomazania grobowca Bolesława Bieruta na warszawskich Powązkach, prokuratura złożyła do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Były szef resortu sprawiedliwości, Borys Budka uważa, że ta decyzja ma podłoże polityczne

 Chodzi o głośną sprawę napisu "kat" wykonanego czerwoną farbą na pomniku komunistycznego dygnitarza, Bolesława Bieruta. Sprawcy (24-latek i 49-latka), zauważeni przez pracowników cmentarza zostali szybko zatrzymani przez policję. Wypuszczono ich po osobistej interwencji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jednocześnie śledczy prowadzili postępowanie w sprawie popełnienia przestępstwa z art. 262 par. 1 kodeksu karnego. Za znieważenie miejsca pochówku grodzi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Czynności w tej sprawie skończyły się dopiero teraz, mimo że - jak przyznaje prokuratura -  podejrzani złożyli zeznania "korespondujące z ze stanem faktycznym ustalonym przez śledczych". Wpływ na to miało m.in. konieczność sporządzenia opinii przez biegłego. Eksperci mieli potwierdzić, że farba, którą wykonano napis jest taka sama, jak spray znaleziony w plecaku mężczyzny.

tłumaczy Łukasz Osiński, szef Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz.- dodaje prokurator Osiński.

Pytany o wynik postępowania odpowiada: - zapewnia prokurator Osiński. Jedną z przesłanek uzasadniających brak skierowania aktu oskarżenia była dotychczasowa czysta kartoteka sprawców.

Wniosek o warunkowe umorzenia dla sprawców wcale nie dziwi Borysa Budki, byłego ministra sprawiedliwości.  - dodaje prawnik.

Warto przypomnieć, że w 2015 roku, w podobnej sprawie, dotyczącej znieważenia miejsca pochówku żołnierzy radzieckich, prokuratura w Kaliszu postawiła zarzuty. Jednak w odróżnieniu od przypadku z sierpnia ub. roku, w Kaliszu sprawca zniszczył aż 11 mogił, do tego postawiono mu zarzut za użycie przemocy wobec policjanta, który próbował zatrzymać wandala.

- zaznacza dr Piotr Kładoczny, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.  - dodaje prawnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj