Dziennik Gazeta Prawana logo

"Trójka", ściółkowe i wolny wybieg - jak numer na jajku wpływa na życie znoszących je kur?

15 kwietnia 2017, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kura w klatce
Kura w klatce/Shutterstock
Dzisiaj Polaków interesuje tylko jedno: jajko ma być tanie. Jakość nie jest już ważna. Podobnie jak warunki hodowli kur. A przecież nierzadko wielkie fermy hodowlane przypominają fabryki - i to zaawansowane do granic możliwości.

Zmechanizowane i kierowane przez komputer może być tam wszystko - od oświetlenia, przez klimatyzację, po podawanie paszy czy np. odbiór jajek, a nawet suszenie kurzych odchodów. Jak w szczegółach wygląda hodowla kur? W jakich warunkach są one trzymane? I ilu lat dożywają?

Chów klatkowy

Kura, która trafi do klatki, spędzi w niej całe życie. Nigdy jej nie opuści. - - opowiada dziennik.pl Klara Siemianowska, koordynatorka kampanii "Jak one to znoszą?" Stowarzyszenia Wolne Klatki. Tyle teoria, w praktyce z jednej strony wystawać będzie głowa kury, z drugiej - siny kuper produkujący jajka.

zastrzega przy tym Siemianowska. O ile wcześniej były one puste w środku, o tyle "teraz są nie tylko nieco większe, ale UE dała też kurom niby-grzędę". - - zastrzega jednak od razu. Podłużne klatki ustawia się jedna na drugiej. Hala, w której są umieszczone, bywa ogromna. Dwie tego typu fermy odwiedziło Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Okazało się, że pomimo ustawowego obowiązku usuwania martwych ptaków, udokumentowano przypadki występowania w klatkach nieusuwanych przez kilka dni zwłok kur.

Kura z chowu klatkowego nigdy nie widzi też słońca - hala oświetlana jest sztucznie. Nie ma dostępu do świeżego powietrza - zamiast tego działają systemy wentylacyjne. Karmiona jest wyłącznie paszą przemysłową (syntetyczną), nierzadko przez sondę. Bywa, że jej odchody nie są w ogóle usuwane - spadają do klatek położnych najniżej. Ptak stoi na kratce, która deformuje i kaleczy jej nogi, już i tak pozbawione pazurów. Te, podobnie jak dziób, usuwa się jej mechaniczne - ostrzem rozgrzanym do bardzo wysokich temperatur - jeszcze przed upływem dziewiątego dnia życia.

Typowe przy chowie klatkowym jest także stosowanie tzw. wymuszonego pierzenia. To metoda polegająca na manipulacji światłem, jedzeniem i piciem, która doprowadza kury do utraty piór (w wyniku stresu i wycieńczenia). Kiedy zwierzętom ponownie zapewni się dostęp do pożywienia i wody, wtedy szybko się regenerują i zaczynają z powrotem znosić jajka - "wymuszone pierzenie" sprawia też, że kury hoduje się dwa lata, a nie np. rok. Z reguły w warunkach hodowlanych żyją one 1,5 roku; na wolności około 10 lat.

Najlepszy czas dla fermy to 30.-40. tydzień życia kury. To wtedy osiąga ona "szczyt nośności". Średnio w ciągu roku zniesie około 200 jaj.

Jajo klatkowe oznaczone jest symbolem 3, ale można je też rozpoznać po wyglądzie – ma maleńkie rysy na skorupce (od taśmociągu, po którym się toczy) i specyficzny zapach (zdarza się, że zanim trafi na sortownicę, leży dzień, czasem dwa).

Zaraz po wykluciu pisklęta są sortowane ze względu na płeć. Przesortowane koguciki, nieużyteczne w produkcji jaj, są zabijane w kilka godzin po wykluciu. Zdarza się, że trafiają na śmietnik w foliowych workach.

Chów ściółkowy

W tym wypadku nioska nadal trzymana jest w budynku o dużej powierzchni, ale ma już możliwość swobodnego przemieszczania się po hali wyłożonej ściółką (stąd nazwa chowu). Nadal zwierzęta są jednak mocno stłoczone. Nie widzą też słońca, nie mają możliwości grzebania w ziemi czy np. zażywania kąpieli piaskowych.

Chów wolnowybiegowy

W praktyce oznacza to, że kura ma w dzień dostęp do wybiegu na świeżym powietrzu. Ten zwykle pokryty jest roślinnością - kura oprócz specjalnej paszy, może też skubać trawę. Może się też swobodnie poruszać, siadać na grzędzie czy np. grzebać w ziemi.

43,5 mln - tyle kur niosek hoduje się w Polce. Z tego blisko 90 proc. to klatkowe hodowle (w UE jedynie 56 proc.), 9 proc. - chów ściółkowy, a 2 proc. to chowy wolnowybiegowe i ekologiczne. Proporcje od lat się nie zmieniają. Przyjmuje się też, że rocznie w Polsce produkowanych jest około 10 miliardów jajek na 1,2 tys. ferm.

Chów ekologiczny

Zwierzęta trzymane są w warunkach naturalnych, z możliwością swobodnego wyjścia na zewnątrz. Ich nośność nie jest stymulowana sztucznie, mają zróżnicowaną paszę posiadającą certyfikat ekologiczny, żywią się również tym, co znajdą na wybiegu, w tym także np. roślinami i owadami.

Jak czytać oznaczenia na jajkach?
YY - to symbol kraju, z którego pochodzi jajko
AA - oznacza województwo
BB - odnosi się do powiatu
CC - określa typ i charakter działalności
DD - symbol firmy
cyfra (3,2,1,0) – typ hodowli,
w tym 3 - chów klatkowy, 2 - chów ściółkowy, 1 - chód wolnowybiegowy, 0 - chów ekologiczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj