Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister rolnictwa chce czipować wszystkie psy i koty

19 lipca 2017, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Buldog francuski
Buldog francuski/Shutterstock
Resort rolnictwa zamierza wprowadzić obowiązek elektronicznego znakowania czworonogów. Ma to ułatwić życie i ich właścicielom, i gminom.

– napisał w odpowiedzi na interpelację poselską Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Obowiązkowe czipowanie zwierząt miałoby doprowadzić do zmniejszenia liczby bezdomnych czworonogów.

Liczne apele

To już kolejne podejście resortu do tematu znakowania. Dotąd temat rozbijał się m.in. o kwestie finansowe. Teraz jednak minister Jurgiel ma w ręku mocne argumenty, które mogą mu pomóc przeforsować pomysł. Za obowiązkowym czipowaniem oraz budową centralnej bazy danych zidentyfikowanych i zarejestrowanych zwierząt opowiada się coraz więcej podmiotów.

łumaczy minister rolnictwa.

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 11a ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2013 r. poz. 856 ze zm. – dalej u.o.z.) rada gminy określa w drodze uchwały (corocznie do 31 marca) program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania temu zjawisku. Obejmować on może także znakowanie psów czy kotów w gminie.

Waldemar Buda z PiS zastanawiał się, czy powyższa regulacja już teraz umożliwia gminom wprowadzenie na swoim terenie – w drodze uchwały – obowiązku znakowania czworonogów mających swoich właścicieli (oczywiście pod warunkiem, że to samorząd finansowałby czipowanie). I właśnie z takim pytaniem poseł zwrócił się do resortu rolnictwa.

– tłumaczy Buda. I zwraca uwagę, że obecnie nie ma powszechnej bazy danych, która umożliwiłaby rejestrację, a następnie identyfikację zwierząt zaczipowanych.

– postuluje poseł PiS w swojej interpelacji.

Czekamy na szczegóły

Zdaniem szefa resortu rolnictwa obecnie gmina nie może nałożyć obowiązku znakowania psów i kotów na swoim terenie. Resort planuje jednak wprowadzenie rozwiązania o charakterze generalnym.

Krzysztof Jurgiel zwraca uwagę, że ze względu na złożoność problemu konieczne jest podjęcie dodatkowych analiz uwzględniających np. proces konsolidacji służb inspekcyjnych czy zbadanie możliwości wprowadzenia rozwiązań pozalegislacyjnych.

– komentuje adwokat Karolina Kuszlewicz, specjalizująca się w prawnej ochronie zwierząt, członkini Komisji Legislacyjnej Naczelnej Rady Adwokackiej.

– dodaje ekspertka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj