Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw naczelnik urzędu skarbowego, a teraz kolejne samobójstwo w Areszcie Śledczym na Białołęce

18 sierpnia 2017, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Więzienie
Więzienie/Shutterstock
Jak donosi Radio ZET, 43-letni mężczyzna powiesił się dziś w nocy na sznurówce. Zauważył to będący na dyżurze strażnik więzienny. To już drugi przypadek samobójczej śmierci w areszcie na warszawskiej Białołęce.

Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej aresztowany zmarł - potwierdziła Radiu ZET rzecznik Dyrektora Generalnego Służby Więziennej Elżbieta Krakowska.

W ubiegłym tygodniu powiesił się w celi były naczelnik I urzędu skarbowego w Sosnowcu, Marcin K. W związku z tym zdarzeniem dyrektor generalny Służby Więziennej odwołał dyrektora Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce, a wobec dwóch innych funkcjonariuszy aresztu wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Marcin K., któremu katowicka prokuratura przedstawiła 30 zarzutów korupcyjnych, został przewieziony do Warszawy, by w tamtejszym sądzie zeznawać jako świadek – informowała katowicka prokuratura, w której toczyło się śledztwo obejmujące byłego naczelnika i ośmiu innych podejrzanych. Mężczyzna powiesił się w celi na pasku od spodni.

Już pierwsze wewnętrzne czynności wyjaśniające wskazują na nieprawidłowości ze strony funkcjonariuszy – powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej mjr Elżbieta Krakowska.

- powiedziała rzeczniczka. Wyjaśniła, że to funkcjonariusze, których obowiązkiem było śledzenie na ekranie monitoringu w celi, w której umieszczono Marcina K.

Mjr Krakowska powiedziała, że Marcin K. przebywał w celi wieloosobowej; Służba Więzienna nie ujawnia jednak, ilu współosadzonych było z nim w tym pomieszczeniu. Do samobójstwa doszło 10 sierpnia wczesnym rankiem.

Niezależnie od wewnętrznych czynności wyjaśniających Służby Więziennej, śledztwo w sprawie samobójstwa Marcina K. prowadzi warszawska prokuratura.

Marcin K. został zatrzymany w lutym br. przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Od tego czasu był aresztowany. W całym śledztwie prokuratorskie zarzuty usłyszało dziewięć osób. Byłemu naczelnikowi (po zatrzymaniu w lutym br. został odwołany ze stanowiska) przedstawiono zarzuty popełnienia 30 przestępstw. Łączna kwota korzyści majątkowych, jakie miał przyjąć, przekracza 600 tys. zł. Pozostali podejrzani to osoby, które według prokuratury wręczały łapówki.

Po śmierci K. jego sprawa zostanie wkrótce formalnie umorzona. Prokuratura podkreśla, że zeznania złożone przez K. są "pełnowartościowym dowodem". W całym śledztwie zarzuty usłyszało dziewięć osób – poza K. są to osoby, które według prokuratury wręczały mu łapówki. Wśród nich są były prezes i były udziałowiec klubu sportowego Ruch Chorzów Dariusz S., a także dyrektor sportowy Cracovii, a w przeszłości znany piłkarz i wiceprezes Ruchu Mirosław M.

W tej samej sprawie podejrzanym jest również prezes klubu piłkarskiego Zagłębie Sosnowiec Marcin Jaroszewski (zgodził się na podawanie pełnych danych) i przedsiębiorca Piotr D. Ten ostatni jest podejrzany o wręczenie naczelnikowi korzyści majątkowej, a prezes Zagłębia o to, że obiecał urzędnikowi korzyść w postaci dwóch biletów na mecz Legia Warszawa - Ajax Amsterdam. Biletów ostatecznie nie przekazał. W tym samym śledztwie zatrzymano też m.in. Kazimierza K. przedsiębiorcę powiązanego z branżą górniczą, który także jest podejrzany o wręczenie naczelnikowi korzyści majątkowych.

Postępowanie toczy się od października 2016 roku. Prokuratura nie ujawnia szczegółów, nie wiadomo, za co konkretnie miały być wręczane łapówki lub obietnica korzyści majątkowej. Jak jeszcze kilka tygodni temu podawała prokuratura, śledztwo ma charakter rozwojowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP/Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj