Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jesteś u pani minister!". Rodzice mogą poskarżyć się na szkołę

11 września 2017, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szkoła
Szkoła/Shutterstock
MEN będzie interweniował w sprawie uczniów z niepełnosprawnością czy specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Resort stworzył specjalny adres, na który opiekunowie lub nauczyciele zaniepokojeni trybem edukacji ucznia z niepełnosprawnością, mogą składać skargi. Wiceminister edukacji Marzena Machałek obiecuje, że ministerstwo przyjrzy się sprawie każdego dziecka.

To reakcja resortu na pierwsze przypadki nieprawidłowości związanych z wprowadzaniem nowych zasad opieki nad dziećmi z niepełnosprawnościami.

Na czym polega problem?

Od nowego roku w ramach nauczania indywidualnego zajęcia będą prowadzone tylko w domu ucznia. Do tej pory dzieci mogły mieć również zajęcia indywidualne, a więc sam na sam z nauczycielem, na terenie szkoły. - – przekonuje MEN. Dla reszty przygotował inne rozwiązania. Albo zajęcia edukacyjno-terapeutyczne (dla dzieci z orzeczeniem), albo zindywidualizowaną ścieżkę kształcenia (dla dzieci, które mają np. zaburzenia nastroju, fobie szkolne etc.).
- – tłumaczy wiceminister Machałek. Przekonuje, że zmiany wprowadzone przez MEN wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rodziców i nauczycieli.

Resort tłumaczy, że nie chce zamykać dzieci w domu, choć takie oskarżenia padały wobec instytucji, ale wręcz odwrotnie sprawić, by mogły przebywać w szkole na warunkach dostosowanych do ich potrzeb. – – tłumaczy Machałek.

Gdzie, więc leży problem? Praktyka pokazuje, że szkoły układają programy według własnych możliwości. Wcześniej miały obowiązek – jeżeli było orzeczenie z poradni i od lekarza – zagwarantować indywidualne lekcje w szkole. Teraz ograniczają liczbę zindywidualizowanych zajęć do minimum. Część rodziców już się przekonała, że plan nie zawsze jest dostosowany do potrzeb dzieci. Decyzja, jak będzie wyglądać nauka, zależy od szkoły. Dyrektorzy podkreślają, że mieli mało czasu na przygotowanie, ponieważ rozporządzenia wprowadzające nowy system, weszły w życie pod koniec sierpnia.

- – denerwuje się minister Machałek. I przypomina, że w subwencji oświatowej ujęte są środki na zapewnienie uczniom z niepełnosprawnościami takiej formy zajęć, jakiej potrzebują. Wiceminister edukacji podkreśla, że w przypadku ucznia z autyzmem czy niepełnosprawnościami sprzężonymi, kwota bazowa na jedno dziecko wynosi rocznie ponad 50 tys. zł.

– wyjaśniła wiceminister edukacji.
Dodaje, że kwestia ta jest doprecyzowana w ustawie o finansowaniu oświaty, w której twardo zostało zapisane, że pieniądze mają być wykorzystywane na zajęcia dla dzieci z niepełnosprawnością.

MEN przekonuje, że będzie pilnował, jak będą realizowane nowe przepisy. Dlatego założył specjalny adres – edukacjawlaczajaca@men.gov.pl, na który można wysyłać pytania, ale także i opisać nieprawidłowości. A w kuratoriach będą wyznaczone osoby, które skontrolują szkoły, czy prawidłowo wprowadzają przepisy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj