Dziennik Gazeta Prawana logo

Młodzież Wszechpolska: Nie zgadzamy się na szerzenie proaborcyjnych i lewicowych poglądów na UW

23 marca 2018, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Uniwersytet Warszawski
Uniwersytet Warszawski/Shutterstock
Nie zgadzamy się na szerzenie proaborcyjnych i lewicowych poglądów w przestrzeni środowiska akademickiego Uniwersytetu Warszawskiego - podkreślił w piątek rzecznik prasowy Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Marzoch.

Marzoch na piątkowej konferencji prasowej pod gmachem Uniwersytetu Warszawskiego odniósł się do sytuacji, w której uczestnicy Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego wykorzystali jedną z sal Instytutu Kultury Polskiej UW do przygotowywania transparentów na manifestację proaborcyjną. W środę napisała o tym na swoim profilu na Facebooku "Akcja Studencka".

Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego mimo sprzeciwu studentów udostępnił salę organizatorom manifestacji...

Opublikowany przez Akcja Studencka Środa, 21 marca 2018

Według Marzocha jest to sytuacja "niedopuszczalna, jeżeli chodzi o przestrzeń akademicką w Polsce i wolność debaty".

Marzoch odczytał list skierowany przez MW do rektora Uniwersytetu Warszawskiego Marcina Pałysa.

"Jako Młodzież Wszechpolska nie zgadzamy się na tego typu upolitycznienie środowiska akademickiego. Jesteśmy studentami uniwersytetu i wyrażamy sprzeciw wobec promowaniu organizacji, których postulaty i działania są sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego, oraz z regułami funkcjonowania społeczności akademickiej" - napisano.

Jak dodał Marzoch, MW nie zgadza się na szerzenie "proaborcyjnych i lewicowych poglądów w przestrzeni środowiska akademickiego". - - zaznaczył.

Marzoch poinformował, że wraz z listem MW skieruje formalny wniosek o udostępnienie informacji publicznej. - - zaznaczył.

Dyrektorka Instytutu Kultury Polskiej UW dr. hab Iwona Kurz poinformowała PAP, że "dyrekcja Instytutu Kultury Polskiej UW zgodziła się na wykorzystanie sali (nr) 5. przez studentów Instytutu będących członkami różnych organizacji afiliowanych przy Uniwersytecie". Jak dodała, dyrekcja "nie wyraziła zgody na jej wykorzystanie na wydarzenie o charakterze publicznym".

Kurz podkreśliła też, że "stosowne wyjaśnienia w tej sprawie zostały oczywiście przesłane do Dziekana Wydziału Polonistyki oraz Biura Rektora UW".

Biuro UW przekazało wcześniej PAP, że salami, które znajdują się w budynku Instytutu Kultury Polskiej, dysponuje dyrekcja instytutu. Jak podkreślono, to ona decyduje o sposobie ich wykorzystywania, czy udostępniania studentom, którzy o to wnioskują.

Zaznaczono też, że sam protest nie odbywał się na UW, a przed jego bramą, na Krakowskim Przedmieściu. Podkreślono, że gdy osoby z plakatami weszły na kampus UW, niezwłocznie interweniowała straż uniwersytecka i uczestnicy protestu szybko rozeszli się.

W środę Studencki Komitet Antyfaszystowski w porozumieniu z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet zorganizował "strajk ostrzegawczy w formie wiecu" przed bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego, wyrażając swój sprzeciw wobec projektu "Zatrzymaj aborcję". Uczestnicy wiecu przeszli też przed siedziby MZ i kurii, gdzie doszło do przepychanek z policją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj