Dziennik Gazeta Prawana logo

W swoich krajach byli torturowani, w Polsce są zamykani na klucz

25 września 2018, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Straż graniczna
Straż graniczna/Shutterstock
Organizacje pozarządowe chcą, aby sąd obligatoryjnie powoływał biegłego w sytuacji, kiedy Straż Graniczna wnioskuje o zatrzymanie w strzeżonym ośrodku cudzoziemca, który ma za sobą traumatyczne przejścia w rodzimym kraju

W takich znajdujących się pod nadzorem placówkach dla uchodźców są osoby, które nie powinny w nich przebywać - oceniają przedstawiciele organizacji pozarządowych. Chodzi o ludzi, którzy szukają w naszym kraju ochrony, deklarując przy tym, że w swoim kraju doświadczyli prześladowań i przemocy.

– odkreśla DGP psycholog Piotr Bystrianin z Fundacji Ocalenie. Tak mówi ustawa o cudzoziemcach i o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Przepisy wskazują, że jeśli stan psychofizyczny cudzoziemca może uzasadniać domniemanie, że był poddany przemocy, nie można go umieścić w ośrodku strzeżonym.

Dzieje się jednak inaczej. Takie osoby trafiają do tych właśnie placówek, których w całym kraju jest sześć. Tam uchodźcy czekają na rozpatrzenie swojej prośby o ochronę w Polsce. Mają ograniczaną wolność poruszania się. Panujące tam zasady przypominają rygor więzienny. Piotr Bystrianin zwraca uwagę, że w takich miejscach nie ma realnych możliwości udzielenia pomocy. mówi.

Dlaczego takie przypadki mają miejsce?

O swoim doświadczeniu przemocy cudzoziemiec po raz pierwszy może powiedzieć na granicy, składając wniosek o ochronę w Polsce.

Bywa, że Straż Graniczna nie daje sądowi informacji o uchodźcy

O zatrzymaniu uchodźcy w strzeżonym ośrodku decyduje sąd. Na tym etapie zdaniem Jacka Białasa, prawnika z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, powinno się obligatoryjnie powoływać biegłego - psychiatrę czy psychologa - aby jego opinia pomogła sądowi ocenić, czy to, co mówi o sobie obcokrajowiec, jest wiarygodne. – dodaje.

Eksperci nie winią jednak sądów. Według adwokat Małgorzaty Jaźwińskiej, współpracowniczki Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, bywa, że sąd, decydując o zatrzymaniu cudzoziemca w strzeżonym ośrodku, po prostu nie ma na jego temat pełnej informacji.

-referuje Jaźwińska. - dodaje.

Według niej SG nie respektuje przepisów ustawy o cudzoziemcach i ustawy o udzieleniu ochrony cudzoziemcom, jeśli chodzi o osoby, które doświadczyły przemocy. Jaźwińska zwraca uwagę, że zdarza się także, iż SG mimo posiadania opinii psychologów czy psychiatrów nie zwalnia takich osób z ośrodka przez kolejne miesiące.   - opowiada. Straż Graniczna zapewnia jednak, że w takich sytuacjach wszystkie formalności są zawsze dopełnione.

Na potrzebę zmiany przepisów zwraca także uwagę rzecznik praw dziecka. Jego przedstawiciele wizytowali niedawno strzeżony ośrodek dla cudzoziemców w Kętrzynie. Zapoznali się tam z przyjętymi przez Komendę Główną Straży Granicznej zasadami postępowania z cudzoziemcami wymagającymi szczególnego traktowania. Wynika z nich, że jeśli nie zachodzą przeciwskazania do leczenia czy wspierania takich osób w strzeżonych ośrodkach, to zapewnia się je na miejscu.

RPD wystąpił o zmianę tych zasad do szefa resortu spraw wewnętrznych, który nadzoruje Straż Graniczną. "Przyjęty tryb postępowania ma doprowadzić do ustalenia, który cudzoziemiec wymaga szczególnego traktowania oraz podjęcia wobec tej osoby odpowiednich czynności dostosowanych do indywidualnej sytuacji" – informuje ministerstwo. Czyli objąć ją stałą opieką przez zatrudnionych w strzeżonym ośrodku lekarzy, pielęgniarki, psychologów, terapeutów oraz opiekunów socjalnych. Resort zapewnia, że po uzyskaniu zaświadczenia o jakimkolwiek zagrożeniu dla zdrowia lub życia cudzoziemca jest on zwalniany z ośrodka. Problem w tym, że wydanie takiej decyzji może trwać kilka miesięcy.

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka toczy się kilka spraw przeciw Polsce o niesłuszne pozbawienie wolności cudzoziemców, którzy mogli paść ofiarą tortur. W zeszłym roku HFPC zajmowała się ok. 50 sprawami związanymi z uciekinierami, którzy doświadczyli przemocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj