Dziennik Gazeta Prawana logo

"Łowcy głów" zatrzymali milionera z Nowej Soli. "Kobra" miał wyroki za gwałty i maltretowanie pracowników

27 lutego 2019, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Akta śledztwa i kajdanki
Akta śledztwa i kajdanki/Shutterstock
Specjalna grupa poszukiwawcza policji w Poznaniu, zwana "łowcami głów", zatrzymała Marka W., poszukiwanego listem gończym biznesmena z Nowej Soli – poinformował w środę rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak.

Jak tłumaczył w środę Borowiak, do zatrzymania Marka W. doszło w piątek 22 lutego w miejscowości Góra koło Leszna w Wielkopolsce. Policjanci zespołu pościgowego rozpoznali go idącego ulicą i tam go zatrzymali. 

- – podkreślił Borowiak.

Jak dodał, niedługo potem funkcjonariusze uzyskali informacje, że ścigany jednak wrócił do Polski; tropy wiodły w okolice Leszna. W sprawę poszukiwań włączyli się policjanci z tamtejszej komendy miejskiej Policji, a zebrane przez nich wiadomości pozwoliły zaplanować akcję zatrzymania.

- – wskazał Borowiak.

Mężczyzna trafił do aresztu śledczego w Poznaniu, gdzie oczekuje na dalsze decyzje Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, która prowadzi przeciwko niemu śledztwo.

Marek W. był bohaterem "Superwizjera" w marcu 2017 roku. W programie przedstawiono relacje maltretowanych i poniżanych przez niego pracowników; jednemu z nich biznesmen groził, że zgwałci jego córkę, innemu miał przebić dłoń długopisem, a kolejnego zmuszać do biegania nago wokół siedziby firmy. Jak pisze gazeta.pl "Kobra", bo taki pseudonim nosił mężczyzna, miał zakazać pracownikom używania cyfry "dwa" oraz imienia "Monika". Mogli pisać tylko i wyłącznie długopisami z niebieskim wkładem.

Marek W. miał też zmuszać podwładne do seksu. Wobec Marka W. toczyło się w ostatnich latach łącznie kilkanaście postępowań, w tym dotyczące wyłudzeń, znęcania się nad pracownikami i gwałtów.

Poznańscy "łowcy głów" z Zespołu Poszukiwań Celowych KWP w Poznaniu to policyjna grupa istniejąca od kilkunastu lat. W tym czasie wytropili i złapali ok. tysiąca ukrywających się, najbardziej niebezpiecznych przestępców. Funkcjonariusze brali udział m.in. w poszukiwaniach "króla mafii wnuczkowej" Arkadiusza Ł. ps. Hoss. Udało im się też wytropić na Malcie Kajetana P., podejrzanego o brutalne zabójstwo kobiety w Warszawie.

Nazwa "łowcy głów" przylgnęła do nich po premierze książki pod takim samym tytułem, opisującej cztery historie na kanwie spraw, którymi ci policjanci się zajmowali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj