Przyjęta przez posłów w ubiegłym tygodniu nowelizacja kodeksu karnego zaostrza sankcje za najcięższe przestępstwa. Oprócz tego wydłuża czas, po którym skazani będą mogli się ubiegać o przedterminowe warunkowe zwolnienie. Jednak w szczególnych przypadkach sądy będą musiały orzec zakaz warunkowego zwolnienia sprawcy. Obecnie wyroki dożywotniego pozbawienia wolności odsiaduje 465 osób (w tym 15 kobiet). Nowe przepisy znajdą zastosowanie do przyszłych skazań.
Od samego początku prac nad nowelizacją eksperci wskazywali, że bezwzględne dożywocie jest wątpliwe z punktu widzenia konstytucji oraz standardów wynikających z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wprowadzając przepisy niezgodne z Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Polska naraża się na ryzyko wypłaty odszkodowań skazanym, na skutek przyszłych wyroków trybunału w Strasburgu. Ponadto – jak we wczorajszym wywiadzie dla DGP zwracał uwagę prof. Włodzimierz Wróbel z Uniwersytetu Jagiellońskiego – jeśli będziemy domagać się ekstradycji osoby, której w Polsce będzie groziła taka kara, zagraniczne sądy będą odmawiać.
Bez żadnej nadziei
To nie koniec problemów, jakie wywoła ewentualne uchwalenie regulacji w takim kształcie (pod koniec tygodnia nad ustawą mają pochylić się senatorowie).
= mówi Maciej Strączyński, prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie. – - dodaje sędzia.
W rezultacie przyszli osadzeni, wobec których będą zapadać wyroki dożywocia bez możliwości wcześniejszego warunkowego zwolnienia, mogą stanowić dużo większe zagrożenie niż obecnie. I to nie tylko dla innych osadzonych – tutaj zawsze będzie możliwość umieszczenia ich w pojedynczych celach, lecz także dla strażników więziennych, lekarzy, psychologów czy wychowawców.
Penalne barbarzyństwo
– wskazuje Radosław Baszuk, adwokat.
Wątpliwości co do wprowadzenia takiego rozwiązania ma też prof. Brunon Hołyst, kryminolog. – argumentuje prof. Hołyst.
Przejaw naiwności
Zdaniem prokuratora Tomasza Szafrańskiego, współautora nowelizacji, to nie są poważne argumenty. uważa prokurator.- wytyka prok. Szafrański. Jego zdaniem nowa regulacja skłaniać będzie więźniów do tego, by nie dopuszczali się ciężkich naruszeń prawa w czasie odbywania długoterminowych kar.
tłumaczy Tomasz Szafrański. Trzeba jednak pamiętać, że obligatoryjne orzeczenie bezwzględnego dożywocia dla sprawcy zabójstwa podczas odbywania kary dotyczyć będzie tylko tych, którzy zostali wcześniej skazani na karę co najmniej 20 lat więzienia.