Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Marszu Równości obrażono uczucia religijne? Ziemkiewicz i Płażyński atakują Dulkiewicz

26 maja 2019, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Magdalena Adamowicz uczestniczy w V Trójmiejskim Marsz Równości w Gdańsku
Magdalena Adamowicz uczestniczy w V Trójmiejskim Marsz Równości w Gdańsku/PAP
W sobotę ulicami Gdańska przeszedł V Trójmiejski Marsz Równości, zorganizowany przez środowisko LGBT pod hasłem “Miłość może tylko łączyć”. Słowa takie wypowiedział podczas Marszu Równości dwa lata temu były prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Zdaniem organizatorów ze Stowarzyszenia na Rzecz Osób LGBT Tolerado, tegoroczny marsz był liczniejszy niż ubiegłoroczny, a w 2018 r. wzięło w nim udział około sześciu tysięcy osób.

Na początku marszu z głośników odtworzono nagranie z wypowiedzią Adamowicza z III Trójmiejskiego Marszu Równości. Paweł Adamowicz został zamordowany w połowie stycznia 2019 r. podczas finału WOŚP w Gdańsku.

Marta Magott z Tolerado mówiła, że "dziś jest dzień upamiętnienia naszego prezydenta, który jako pierwszy dał patronat nad Trójmiejskimi Dniami Równości, jako pierwszy stworzył w Polsce Model na Rzecz Równego Traktowania".

- - dodała aktywistka LGBT.

Głos przed rozpoczęciem marszu zabrała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

- - mówiła. Dodała, że to w rodzinie "uczymy się otwartości na innego, wrażliwości i pomocy słabszym".

- - powiedziała Dulkiewicz.

Podkreśliła, że wierzy, iż "w sercach gdańszczanek i gdańszczan, Polek i Polaków, ale także w przededniu jutrzejszych wyborów - Europejczyków, równość będzie czymś tak oczywistym jak jod w nadmorskim powietrzu".

Oprócz Dulkiewicz i wdowy po prezydencie Gdańska Magdaleny Adamowicz w Marszu Równości uczestniczył też zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju Piotr Grzelak oraz kilku gdańskich radnych Koalicji Obywatelskiej. Wszyscy trzymali oni podczas przemarszu baner z napisem "#Twój Gdańsk, prezydencie".

Marsz przeszedł głównymi ulicami Gdańska z Targu Rybnego na plac na terenie postoczniowym, gdzie zorganizowano "tęczowy piknik".

Marsz Równości próbowała zakłócić w dwóch miejscach na trasie sześcioosobowa grupa osób, wśród których znajdowała się była gdańska radna PiS Anna Kołakowska. Trzymali oni duży baner z napisem "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! (kpł 18.22) - o karze przeczytajcie sobie sami". Kontrmanifestanci zostali oddzieleni od uczestników Marszu Równości kordonem policjantów. Przeciwnicy środowisk LGBT skandowali m.in. "To jest Polska, nie Bruksela - tu się zboczeń nie popiera", a uczestnicy marszu odpowiedzieli im hasłami: "Kochamy was" oraz "Homofobia - to się leczy".

Jak poinformował PAP nadkom. Maciej Stęplewski z biura prasowego pomorskiej policji w ochronę V Trójmiejskiego Marszu Równości zaangażowanych było ok. tysiąca funkcjonariuszy.

Kilka dni temu do Urzędu Miejskiego w Gdańsku zgłoszono ponad 20 kontrmanifestacji w obronie tradycyjnych wartości. Ostatecznie jednak, większość z wnioskodawców wycofała się w sobotę z ich organizacji.

Ziemkiewicz atakuje Dulkiewicz po Marszu Równości

"Jestem dumna i zaszczycona, że mogłam otworzyć i uczestniczyć w V Trójmiejskim Marszu Równości" - napisała prezydent Gdańska na Twitterze. Na te słowa wulgarnie zareagował Rafał Ziemkiewicz.

"Z czego jesteś taka dumna, żałosna idiotko? Z chamskiego znieważania katolików? Z prowokacyjnego profanowania świętości? Ze wspierania gówniarstwa, którego jedynym celem jest nasrać Polakom na wycieraczkę i napluć do zupy?" - pytał na Twitterze.

Naprawdę? Z czego jesteś taka dumna, żałosna idiotko? Z chamskiego znieważania katolików? Z prowokacyjnego profanowania świętości? Ze wspierania gówniarstwa, którego jedynym celem jest nasrać Polakom na wycieraczkę i napluć do zupy?
Bosh, ależ wy „fajnoplacy” jesteście żałośni 👎 https://t.co/LzFMhbIL9H

Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) 25 maja 2019

Dulkiewicz nie zareagowała na chamską zaczepkę, ale w obronie prezydent Gdańska stanął o. Grzegorz Kramer.

"Z czego jest Pan dumny? Z chamskiego znieważania ludzi? Z prowokacyjnego języka? Ze wspierania ludzi, którzy jak Pan wyleją wiadro pomyj na przeciwników?" - odpisał Ziemkiewiczowi jezuita.

Naprawdę? Z czego jest Pan dumny? Z chamskiego znieważania ludzi? Z prowokacyjnego języka? Ze wspierania ludzi, którzy jak Pan wyleją wiadro pomyj na przeciwników?
Nie, nie jest Pan żałosny.
Nie zgadzam się z symbolami tej demonstracji, ale nie muszę tam mówić o innych.

Grzegorz Kramer (@ojcieckramer) 25 maja 2019

Prawicowy publicysta nie napisał bezpośrednio, o co mu chodziło, ale wyraźnie odnosił się do symbolu "świętej" waginy, który pojawił się na marszu. Zdaniem m.in. Kacpra Płażyńskiego obrażono tym samym uczucia religijne, a prezydent Gdańska powinna rozwiązać marsz.

P. Prezydent @Dulkiewicz_A:
1. dlaczego nie rozwiązała Pani marszu, skoro łamano na nim prawo (obraza uczuć religijnych)
2. Czy wobec tego co się stało będzie Pani patronować marszowi w przyszłym roku?
3. Ile samorząd przeznaczył środków na organizację tego marszu nietolerancji? https://t.co/OTe7Y1PrIK

Kacper Płażyński (@KacperPlazynski) 26 maja 2019
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj