Szesnaście osób prowadzenia restauracji uczyło się na specjalnym kursie. Byli bardzo pojętnymi uczniami, bo pierwsi goście, którzy odwiedzili restaurację prowadzoną przez psychicznie chorych, byli zachwyceni poziomem obsługi i smakiem potraw.

Gotowanie stało się ich pasją - dzięki niemu czują się potrzebni i nie są spychani na "margines życia".