Drony FP-2 zaatakowały terminal naftowy w Noworosyjsku
Noworosyjsk leży w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji, ponad 400 km od linii frontu w Ukrainie. W tutejszym porcie znajduje się terminal naftowy Szescharis, który odpowiada za około 20 proc. rosyjskiego eksportu ropy, czyli około 3–3,2 mln ton miesięcznie. To on w nocy z 5 na 6 kwietnia stał się celem ukraińskich dronów bojowych FP-2.
Bezzałogowcom udało się przebić przez rosyjską obronę przeciwlotniczą i uderzyć w kluczowe obiekty terminalu naftowego: oba nabrzeża (przy których tankowce ładują ropę do zbiorników), a także węzeł rurociągów – centrum zarządzania pracą terminalu. Doszło do pożarów, które zarejestrował system NASA FIRMS (Fire Information for Resource Management System).
Według danych serwisu OSINT CyberBoroszno wszystkie trzy obiekty zostały poważnie uszkodzone. Oznacza to, że port został wyłączony z użytku.
Terminal Szescharis był już wielokrotnie atakowany przez ukraińskie bezzałogowce – dwukrotnie jesienią 2025 r. oraz dwukrotnie zimą 2026 r. Żaden z nich nie był jednak równie skuteczny i niszczycielski.
Trafiono okręt flagowy Floty Czarnomorskiej?
Port w Noworosyjsku od lat pozostaje również bazą dla okrętów Floty Czarnomorskiej. Były one już parokrotnie atakowane przez ukraińskie bezzałogowce. W nocy z niedzieli na poniedziałek wzięły na cel jedną z fregat rakietowych projektu 11356R.
Strona ukraińska nie jest pewna, którą rosyjską fregatę zaatakowano. Robert "Madziar" Browdi, szef wojsk dronowych, podał, że trafiona została jednostka Admirał Grigorowicz. Z kolei kanały OSINT informują, że mogły to być fregaty Admirał Essen lub Admirał Makarow, czyli okręt flagowy Floty Czarnomorskiej.
Z analiz OSINT wynika, że fregata została trafiona co najmniej dwukrotnie. Uszkodzenia jednostki nie wydają się poważne. Najpewniej celem operatorów była wyrzutnia pocisków manewrujących Kalibr, znajdująca się na dziobie okrętu.
Pociski Kalibr są wykorzystywane przez Rosję do ostrzału z morza obiektów infrastruktury krytycznej w Ukrainie.
Ukraina mocno zakręciła Rosji kurek z ropą
W ciągu ostatniego miesiąca Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę eksportową ropy, uderzając m.in. w porty nad Bałtykiem: Ust-Ługę i Primorsk. W efekcie, według źródeł Reutersa, całkowite zdolności eksportowe Rosji zostały zredukowane o co najmniej 20 proc. Nalot na port w Noworosyjsku z pewnością jeszcze bardziej je ograniczy.
Tymczasem w nocy z poniedziałku na wtorek rosyjski port w Ust-Łudze został ponownie zaatakowany przez ukraińskie drony. Skala uszkodzeń nie jest na razie znana.