Daniel Stenzel poinformował, że już "od momentu zamówienia łańcucha było jasne, że będzie on wymagał po kilku miesiącach korekty związanej z dopasowaniem do pani prezydent". Dodał, że łańcuch to symbol władzy, zakładany przy okazji ważnych miejskich uroczystości, czy także przy okazji udzielania ślubów, ważnych uroczystości miejskich i obchodów jubileuszy pożycia małżeńskiego.

Po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który zmarł 14 stycznia b.r., po tym jak dzień wcześniej został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku, jego następcą na stanowisku prezydenta Gdańska, po wygranych 3 marca b.r. przedterminowych wyborach prezydenckich, została jego długoletnia współpracowniczka Aleksandra Dulkiewicz. Postanowiła ona, że łańcuch urzędowy Pawła Adamowicza trafi do zbiorów Muzeum Gdańska, dokąd został przekazany 2 kwietnia br. Dla prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz został wykonany nowy łańcuch urzędowy.

Jak informował w marcu Urząd Miejski w Gdańsku "Aleksandra Dulkiewicz będzie nosić w oficjalnych sytuacjach przypominający wisior bursztynowy łańcuch, z ręcznie rzeźbionym herbem miasta i godłem Polski", który wykonała gdańska projektantka Dorota Cenecka-Szymaniak. Prezydenckie insygnium zostało wykonane z kutego srebra i bursztynu bałtyckiego.

Wybrałam najlepszej jakości naturalne bursztyny bałtyckie o żółtej barwie. Cały łańcuch został wykonany ręcznie przy użyciu tradycyjnych technik złotniczych. Delikatne kute srebro w zestawieniu z dużymi żółtymi bursztynami i rzeźbionym herbem miasta oraz godłem naszego kraju (...) dały, moim zdaniem, niesamowity efekt - mówi cytowana w marcowym komunikacie Dorota Cenecka-Szymaniak.

Jak powiedział w czwartek PAP Daniel Stencel, "Mennica Polska zapytana o termin wykonania takiego łańcucha odpowiedziała, że zajmie to 6-8 tygodni". Zaznaczył, że wybory zostały rozstrzygnięte 3 marca, "a zaprzysiężenie odbyło się 11 marca, a zatem 6-8 tygodni wstępnie zaproponowane przez Mennicę to był termin zbyt odległy".

Dlatego, biorąc pod uwagę nadzwyczajną sytuację, w której się znaleźliśmy po zabójstwie śp. prezydenta Pawła Adamowicza i przyspieszonych wyborach zdecydowaliśmy się na zamówienie tego symbolu władzy u lokalnej artystki. Pani Dorota Cenecka – Szymaniak wykonała łańcuch w ekspresowym tempie, z założeniem, że zostanie on po kilku tygodniach używania poddany korekcie. Taka korekta została ostatecznie wykonana, a jej koszt to 6 tys. zł - dodał rzecznik prasowy.

Stenzel poinformował, że łańcuch dostosowano też do uwag członka Komisji Heraldycznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, co nie wiązało się kosztami. Dodał, że zostały jedynie zamienione kolejności ogniw godła Rzeczypospolitej Polskiej i herbu miasta Gdańska w łańcuchu.

Rzecznik poinformował, że łączny, całkowity koszt wykonania łańcucha, łącznie z przeprowadzoną korektą to 24, 5 tys. zł.

O modyfikacji łańcucha poinformowało w środę, jako pierwsze "Radio Gdańsk".