Dziennik Gazeta Prawana logo

Skarbówka się zbroi. Resort finansów zwiększy liczbę grup szturmowych

12 lutego 2020, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Rocznie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej mają od 20 do 30 „realizacji”
<p>Rocznie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej mają od 20 do 30 „realizacji”</p>/Materiały prasowe
Resort finansów powiększy liczbę grup szturmowych w skarbówce. Nowe jednostki szkolone na wzór oddziałów antyterrorystycznych już się formują. 

Zazwyczaj pojawiają się kilka minut przed godz. 6 rano, ale wtedy jeszcze tak, żeby nikt ich nie widział. Czekają. Wejść na posesję czy do mieszkania mogą dopiero po tej godzinie. Wcześniej zrobili rozpoznanie i muszą do niego dopasować działania taktyczne. Gdy wchodzą, nie ma już mowy o dyskrecji, ciszy czy niepotrzebnych pytaniach i ruchach. Działają zgodnie z wypracowanym przez lata szkoleń standardem i pamięcią mięśniową. Najpierw walenie do drzwi i krzyk: „otwierać!”. Jeśli nikt nie reaguje, w ruch idą taran albo strzelba do przestrzelenia zawiasów. W najtrudniejszych przypadkach w użyciu jest specjalna piła, która w pancerną szybę czy rolety antywłamaniowe wchodzi jak w masło.

Później wszystko dzieje się w ułamkach sekund. Panowie z długą i krótką bronią, w kominiarkach i kamizelkach kuloodpornych skuwają i przeszukują „figuranta”, jak w żargonie nazywa się osobę, po którą przyszli. Wszystko trwa w sumie kilkadziesiąt sekund. Przy takich „realizacjach” – to znów w żargonie znaczy zatrzymanie – sekundy są bowiem najważniejsze. Tym bardziej że idą po człowieka, który może mieć broń, często ma przeszłość kryminalną lub jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, a to, o co jest podejrzewany, grozi wieloletnią odsiadką.

To jednak nie oddział antyterrorystyczny policji czy wojska specjalne. Tak działa licząca kilkunastu funkcjonariuszy grupa podległa Ministerstwu Finansów. Przed „otwierać!” przedstawiają się jako Służba Celno-Skarbowa. Dzisiaj kryją się pod nazwą Wydziału Działań Taktyczno-Operacyjnych (WDTO).

– mówi DGP Arkadiusz Łaba, wicedyrektor Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Ministerstwie Finansów.

Dlatego w resorcie narodził się pomysł, aby podobnych grup było więcej. Pomysł jest już wdrażany. W siedmiu województwach, bezpośrednio pod naczelnikami urzędów celno-skarbowych, powstaną grupy zabezpieczenia działań (GZD). Będą wspierały bardziej doświadczonych kolegów z WDTO przy największych i najtrudniejszych zadaniach, ale nie tylko. Zostaną także zaangażowane do konwojów, doprowadzania osób, zatrzymywania podejrzanych, asysty podczas przeszukań w miejscach uznanych za niebezpieczne czy działaniach na dużych bazarach i targowiskach, jak Wólka Kosowska.

Obecny wydział realizacyjny jest elitą i to się nie zmieni. Funkcjonariusze często mają w CV służbę w oddziałach antyterrorystycznych policji, Głównego Inspektoratu Celnego (tzw. policja celna) czy innych służb. Ich szef służył przez lata w MOGACIE, czyli mokotowskiej grupie antyterrorystycznej, która zajmowała się zatrzymywaniem najważniejszych gangsterów działających w stolicy. O poziomie ich wyszkolenia mogą świadczyć wyniki, jakie osiągają w zawodach pomiędzy różnymi jednostkami specjalnymi służb mundurowych i wojska. W turnieju SOF Delta Cup funkcjonariusze skarbówki potrafili wygrywać w strzelaniu do różnych celów, także nocą, a za rywali mieli żołnierzy z takich jednostek jak GROM, FORMOZA czy policyjnych specjalsów.

– mówi nam jeden z funkcjonariuszy specgrupy. Szkolą się i trenują także z podobnymi grupami z innych krajów, m.in. ze Słowacji, z Węgier czy Niemiec.

Rocznie mają od 20 do 30 „realizacji”. Zatrzymania dotyczą przestępczości paliwowej, mafii VAT-owskich, produkcji i przemytu narkotyków, papierosów czy alkoholu. Przychodzą często po ludzi uzbrojonych. Dlatego Służba Celno-Skarbowa jest też formacją uzbrojoną.

– podkreśla Łaba i przyznaje, że WDTO nie odbiega wyszkoleniem od podobnych grup funkcjonujących w innych służbach.

Z naszych informacji wynika, że to funkcjonariusze skarbówki prowadzili szkolenia m.in. grupy realizacyjnej, która jest obecnie w CBA. WDTO będzie też odpowiedzialne za wyszkolenie swoich kolegów, którzy będą rozlokowani w siedmiu województwach. W resorcie finansów przyznają, że liczebność każdej grupy to ok. 10 funkcjonariuszy.

– podkreśla wiceszef departamentu, który zajmuje się przestępczością ekonomiczną.

W sumie więc cała skarbówka będzie miała ok. 80 funkcjonariuszy do zadań specjalnych. Jak twierdzą nasi rozmówcy, to i dużo, i mało, bo ta liczba nie pozwoli robić wszystkich „realizacji” samodzielnie. Dodatkowo funkcjonariusze, którzy będą podlegali pod naczelników urzędów celno-skarbowych, będą też wykonywali taką samą pracę jak dotychczas, ale już w mniejszym wymiarze czasu, bo więcej trzeba będzie go przeznaczyć na poligon, gdzie poćwiczą taktykę i zgranie.

Krajowa Administracja Skarbowa nie zamierza się też zamknąć na działania z innymi, jak to ma miejsce od lat. – – przyznaje Łaba. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj