Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister zapewnia: Polska ma nadprodukcję żywności - nie zabraknie jej w sklepach

12 marca 2020, 08:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Puste półki w łódzkim sklepie
<p>Puste półki w łódzkim sklepie</p>/PAP
Polska produkuje żywność ponad swoje potrzeby, podstawowych produktów, takich jak mąka, mięso, mleko, jaja, warzywa nie zabraknie - powiedział PAP minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

- zaznaczył minister.

Ludzie w Polsce z obawy przed też kupują żywność, przede wszystkim tę, co się nie psuje, ale - jak mówił - to jest chwilowe. - przekonywał Ardanowski.

Tłumaczył, że zakup większej ilości żywności jest dość racjonalną decyzją, bo dzieci będą teraz w domu, będzie więc potrzeba większej ilości jedzenia. Trzeba będzie przetrwać dwa tygodnie, może lepiej mieć produkty w domu, niż biegać po sklepach.

Zdaniem ministra nie należy jednocześnie popadać w przesadę. pytał.

- stwierdził minister. Dodał, że są zapasy żywności, bo zbiory w ubiegłym roku nie były złe. Podkreślił, że Polska jest dużym producentem i eksporterem produktów rolno-spożywczych i ze względu na skalę produkcji musiała wywozić spore ilości żywności - 80 proc. wołowiny, 60 proc. mięsa drobiowego, ok. 40 proc. wytworzonego mleka i jego przetworów, eksportowany był rzepak, owoce, warzywa, olej, koncentrat.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że w magazynach są zapasy zboża konsumpcyjnego i paszowego. I - jak podkreślił - ten rok nie powinien być zły dla produkcji rolnej.

Minister zapytany o możliwy wzrostu cen żywności powiedział, że ceny żywności nigdy nie są stabilne, ale nie ma powodów by one znacząco wzrosły. Zaznaczył, że porównywanie cen danego produktu rok do roku czy miesiąc do miesiąca w zasadzie nic nie mówi. Tak było np. z ceną pietruszki. Na przednówku w 2018 r. wskazywano, że jest ona niezwykle droga po suchym roku i nieurodzaju w porównaniu z poprzednim rokiem, gdy był urodzaj.

Minister powiedział, że raczej nie obawia się niedoborów na rynku wewnętrznym obawia się, perturbacji w handlu międzynarodowym. Mogą być problemy w eksporcie z powodu załamania się łańcucha dostaw, bowiem niektóre kraje wstrzymały odbiór wcześniejszych zamówień. Np. dotyczy to Włoszech, gdzie Polska eksportuje m.in. bydło.

Jak mówił, trzeba postępować racjonalnie w każdym miejscu czy to w sklepie, czy na bazarze lub targowisku.

- podsumował Ardanowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj