W mieszkaniach Polek - w Warszawie i Kielcach - CBŚ znalazło osiem kilogramów substancji psychotropowych, które używane są do produkcji narkotyku.

"Z takiej ilości można wyprodukować 300 tysięcy tabletek gwałtu" - mówią policjanci. Groźny narkotyk miał trafić do odbiorców nie tylko w Polsce, ale też w całej Europie.

"Zlikwidowaliśmy ważny szlak przemytu narkotyków" - cieszą się funkcjonariusze.