Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolnienia dyscyplinarne w bombonierkach. Pracownicy PRZiUK zapowiadają pozwy

14 maja 2020, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zwolniony z pracy
<p>Zwolniony z pracy</p>/ShutterStock
Złożenie pozwów do sądu zapowiadają pracownicy miejskiej spółki - Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych w Kielcach, którzy zostali dyscyplinarnie zwolnieni z pracy.

Nie zgadzają się z powodami zwolnienia i są zniesmaczeni sposobem, w jaki je otrzymali. Zawiadomienia o rozwiązaniu umów dostarczono im w pudełkach po czekoladkach, oprócz dokumentów były tam także stare numery czasopisma "Wspólnota".

- powiedział PAP Paweł Zwierzchowski, były już dyrektor operacyjny Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych.

Zaznaczył, że nie zgadza się z powodami wskazanymi w zwolnieniu. Zapowiedział, że będzie domagał się przywrócenia do pracy, a sprawę skieruje do sądu.

- powiedział.

Wskazał m.in., że w zwolnieniu zarzucono mu, że nie odpowiadał za przychody w spółce, co jak zaznaczył nie leżało w jego kompetencjach. Sprawę do sądu chce skierować także drugi ze zwolnionych pracowników - Marian Skorodzień, były kierownik zakładu zieleni miejskiej. Zarówno on, jak i Zwierzchowski, byli objęci nadzwyczajną ochroną związkową.

Od 1 marca RPZiUK kieruje nowy zarząd z Wojciechem Ziachem na czele. Wcześniej - pod koniec lutego - z funkcji prezesa został odwołany wieloletni szef spółki, Michał Miszczyk.

Konflikt między zwolnionymi pracownikami a szefostwem Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni pojawił się w kwietniu, po tym jak przedstawiciele związków zaczęli zgłaszać nieprawidłowości, do których miało dojść przy ogłaszaniu wyborów na przedstawiciela załogi do rady nadzorczej. Po tym trzech pracowników działających w związkach zostało powiadomionych o zamiarze ich dyscyplinarnego zwolnienia za "ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych".

Sprawa nietypowych zwolnień była dyskutowana na komisji rewizyjnej kieleckiej Rady Miasta. Udział w niej brał Wojciech Ziach. - poinformował PAP radny Piotr Kisiel, przewodniczący komisji.

Podczas posiedzenia prezes RPZiUK miał potwierdzić, że zwolnienia zostały "skutecznie dostarczone", jednak zaprzeczył, że odbyło się to formie, o jakiej mówią pracownicy.  - dodał Kisiel. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj