"Lichwiarska pożyczka została zaciągnięta przez spółkę z siedzibą w Dąbrowie Górniczej na kwotę ponad 143 tys. zł wraz z należnościami ubocznymi z tytuły prowizji i odsetek. Pożyczkobiorca wystawił jako zabezpieczenie pożyczki weksel in blanco, poręczony solidarnie przez spółkę prawa angielskiego i dwie osoby fizyczne, w tym prezesa spółki-pożyczkobiorcy" - czytamy w komunikacie prokuratury.

Reklama

Jak wskazano, w czerwcu 2017 r. wierzyciel wniósł do Sądu Okręgowego w Katowicach pozew, w którym domagał się wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z weksla, zasądzającego od pozwanych solidarnie kwoty ponad 227 tys. zł wraz z odsetkami za opóźnienie w spłacie pożyczki. "Wcześniej pożyczkobiorca w styczniu 2017 r. uiścił jedynie kwotę 30 tys. zł tytułem spłaty pożyczki. Wierzyciel zaliczył tę kwotę w całości na poczet odsetek za opóźnienie" - wskazano.

Pod koniec czerwca Sąd Okręgowy w Katowicach wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, w którym zasądził od czworga pozwanych solidarnie na rzecz powoda z weksla kwotę ponad 227 tys. zł.

Działając z upoważnienia Prokuratora Generalnego, skargę nadzwyczajną od nakazu zapłaty wniósł do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego jego zastępca Robert Hernand.

Zdaniem Ziobry w sprawie tej doszło do naruszenia określonych w konstytucji zasad, wolności i praw człowieka i obywatela takich jak zasada zaufania do państwa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego, społecznej gospodarki rynkowej, a także prawa do odpowiednio ukształtowanej procedury sądowej.

Według Prokuratora Generalnego sąd powinien oddalić powództwo wobec nieważności umowy pożyczki "jako sprzecznej z konstytucją oraz przepisami prawa, w szczególności noszącej znamiona lichwy". "Wysokość odsetek za opóźnienie zastrzeżona w umowie wynosiła bowiem w stosunku rocznym ponad 60 proc. Tymczasem zgodnie z obowiązującymi przepisami wierzyciel mógł naliczać odsetki za opóźnienie jedynie w wysokości dwukrotności stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego, tj. 14 proc. w ujęciu rocznym" - czytamy.

Jak podkreślał Prokurator Generalny, w poprawnie sformułowanym orzeczeniu sąd powinien obniżyć wysokość odsetek za opóźnienie do poziomu odsetek maksymalnych i naliczyć je od dnia wystąpienia opóźnienia w spłacie pożyczki.

Ziobro wskazał również, że uzasadniony jest wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego nakazu zapłaty Sądu Okręgowego w Katowicach do czasu zakończenia postępowania ze skargi nadzwyczajnej. "Działania komornika dotyczyć mają nieruchomości pozwanych. Ich realizacja wiązałaby się niepowetowaną szkodą dłużników-pozwanych" - podkreślono w komunikacie PK.

Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego o uchylenie zaskarżonego nakazu zapłaty w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach oraz wydanie postanowienia przez katowicki sąd o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego nakazu zapłaty do czasu ukończenia postępowania ze skargi nadzwyczajnej.

Do sprawy na Twitterze odniósł się wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Jak wskazał, odsetki za opóźnienie były w tym przypadku czterokrotnie wyższe od dozwolonego poziomu. Przypomniał też o przygotowanych przez resort rozwiązaniach antylichwiarskich, które znajdują się w tzw. tarczy antykryzysowej 3.0., przyjętej przez Sejm pod koniec kwietnia.

Zakładają one m.in. zakaz egzekucji z nieruchomości przy długu mniejszym niż 1/20 jej wartości, karę więzienia do lat 5 dla lichwiarzy oraz unieważnienie umów, które przenoszą własność mieszkania lub domu w zamian za pożyczkę, która stanowi ułamek ich wartości.