Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert ostrzega przed "czerwonymi liniami" Kremla: Putin traktuje Europę jak kozła ofiarnego

4 grudnia 2025, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Władimir Putin celowo wykorzystuje Europę jako "kozła ofiarnego" w rozgrywce o losy Ukrainy – twierdzi brytyjski historyk i ekspert ds. Rosji, Mark Galeotti. Zdaniem eksperta, Kreml chce w ten sposób obwinić Europę za sabotaż rozmów pokojowych i podzielić Zachód, jednocześnie "uwodząc Stany Zjednoczone". Rozmowy Putina ze specjalnym wysłannikiem Donalda Trumpa, Steve'em Witkoffem, nie przyniosły przełomu, a prezydent Rosji odmawia poważnych kompromisów, grożąc Europie wojną.

Prawie pięciogodzinne negocjacje Władimira Putina z amerykańskimi przedstawicielami, w tym ze Steve’em Witkoffem (wysłannikiem prezydenta Trumpa) i Jaredem Kushnerem, zakończyły się bez porozumienia. Prezydent Donald Trump ocenił rozmowy jako "dobre i rozsądne", jednak przyznał, że "nie potrafi" przewidzieć ich efektów.

Amerykańskie media zauważyły, że Putin, "pewny sukcesu militarnego", odmówił jakichkolwiek poważnych kompromisów. Spotkanie delegacji ukraińskiej z Amerykanami ma omówić przebieg moskiewskich negocjacji.

Propaganda Kremla

Komentując negocjacje, Władimir Putin stwierdził, że to Europa uniemożliwia osiągnięcie pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie, jednocześnie zwalniając z winy administrację Trumpa. Mark Galeotti, autor książki "Wojny Putina", uważa to za element propagandy. Putin przedstawia Europejczyków jako główny problem w wojnie i kozła ofiarnego pogarszających się relacji z Zachodem. Narracja ma przekonać Rosjan o "dobrych Amerykanach" pragnących pokoju i "złej" Europie sabotującej porozumienie. Tłumaczy to przewlekłość wojny. Putin wykorzystuje napięcia, próbując "uwieść Stany Zjednoczone" i zrzucić winę za wojnę na "kogoś innego" w celu uzyskania lepszej pozycji.

Groźba nuklearna i czerwone linie

W trakcie rozmów Putin oświadczył, że jeśli z winy Europy wybuchnie wojna, Rosja "szybko może dojść do sytuacji, w której nie będzie miała z kim negocjować". Prof. Roman Baecker z UMK interpretuje te słowa jako "aluzyjną groźbę" masowego użycia broni nuklearnej. Jego zdaniem, Putin chce przestraszyć Europejczyków i wymusić "paniczne błaganie" o pokój na wszelkich warunkach. Ekspert dodaje, że jest to ostrzeżenie dla europejskich elit, by "nie przekraczały tzw. czerwonych linii", których Rosja celowo nie precyzuje.

Bezpośredni atak na NATO mało prawdopodobny

Galeotti uspokaja Europę w kwestii bezpośredniej agresji. Choć popiera europejskie zbrojenia w celu zminimalizowania "pokus Putina", "nie ma przesłanek" wskazujących, że Rosja planuje bezpośredni atak na NATO (Polskę, Finlandię czy Estonię). Ekspert podkreśla, że sytuacja Ukrainy to "zupełnie inny przypadek".

Ekspert uważa, że rozmowy pokojowe będą kontynuowane w formule dyplomacji wahadłowej, ponieważ żadna ze stron nie chce być obwiniana za ich zerwanie. Negocjacje mogą rozbić się o dwie kluczowe kwestie:

  • Członkostwo Ukrainy w NATO: Milczenie rosyjskich mediów może sugerować, że strony osiągnęły w tej sprawie pewne porozumienie.
  • Okupacja Doniecka: Autentycznym żądaniem Putina jest przejęcie niekontrolowanej dotąd części regionu Doniecka. Galeotti uważa, że Zełenski nie zrzeknie się tego terenu, ponieważ znajdują się tam ukraińskie fortyfikacje kluczowe dla obrony.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj