Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Do władzy muszą wrócić ci, którzy już się sprawdzili

7 stycznia 2026, 19:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Joachim Brudziński, Przemysław Czarnek
Warszawa, 07.01.2026. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński (2L) oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki (P) i Przemysław Czarnek (L) oraz europoseł PiS Joachim Brudziński (2P) podczas oświadczenia w siedzibie ugrupowania przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, 7 bm. (aldg) PAP/Paweł Supernak/PAP
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w środę, że marzenia przeciwników jego partii o jej rozpadzie "z całą pewnością się nie spełnią". Zapowiedział, że ugrupowanie, jako jedność, pójdzie do przyszłych wyborów z pełnym programem odwołującym się do różnych grup społecznych i potrzeb. Podkreślił, że aby Polska była suwerenna, do władzy muszą wrócić ci, "którzy już się sprawdzili".

W środę w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się spotkanie kierownictwa partii. Tego samego dnia o godz. 18 zebrał się również klub parlamentarny ugrupowania.

Kaczyński: Zwycięstwo opcji polskiej oznacza opcję PiS

W oświadczeniu po posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego prezes Jarosław Kaczyński podkreślił, że podczas spotkania rozmawiano przede wszystkim o "o kwestii dalszego działania i jedności partii w tym działaniu". Oczywiście, to jest działanie nastawione na wybory, na to, żeby te wybory były zwycięskie – zwycięskie dla opcji polskiej, a to w ogromnej mierze oznacza opcję Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził prezes PiS.

Jak mówił, w dyskusji nie było innych głosów niż te, "że to jest jedyna droga", która "powinna, wręcz musi doprowadzić nas do sukcesu, do zwycięstwa".

Kaczyński: Marzenia naszych przeciwników się nie spełnią

Zaznaczył, że "chociaż dyskusje merytoryczne w ramach tej operacji przygotowania programu, kolejnych konferencji będą trwały", to "z całą pewnością nie będą to dyskusje, które będą miały cokolwiek wspólnego z jakimiś napięciami, już nie mówiąc o rozłamach w partii". To są marzenia naszych przeciwników. Te marzenia się z całą pewnością nie spełnią – podkreślił Kaczyński.

Prezes PiS przekonywał, że partia "z pełnym programem, odwołując się do różnych grup społecznych, różnych potrzeb, ale przede wszystkim do narodu, jako całości, pójdzie tą prostą drogą". Drogą odmowy zgody na to, żeby Polska była duszona i w wymiarze gospodarczym, w wymiarze społecznym i w tym wymiarze najbardziej podstawowym, to znaczy dotyczącym naszej suwerenności – mówił.

Kaczyński: Do władzy muszą wrócić ci, którzy już się sprawdzili

Zdaniem Kaczyńskiego, aby Polska była "suwerenna, mająca warunki do szybkiego rozwoju, do pełnego zrównania się gospodarczo z najbogatszymi państwami Europy", do władzy muszą wrócić ci, "którzy już się sprawdzili". Dodał, że muszą uczestniczyć w tym także ludzie "młodszego, często znacznie młodszego pokolenia". Z całą pewnością w trakcie tego wszystkiego, co pokażemy przed wyborami, państwo się przekonają, że tak właśnie będzie – zapewnił Kaczyński.

Konflikt "harcerzy", "maślarzy" i ziobrystów w PiS

Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania pojawił się konflikt między zwolennikami b. premiera Mateusza Morawieckiego, nazywanymi "harcerzami", a grupą jego przeciwników, skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwaną "maślarzami", czy frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry. W nieoficjalnych rozmowach z PAP, politycy PiS przyznawali, że Morawiecki i jego frakcja zachowują się z punktu widzenia spoistości partii niedopuszczalnie, kwestionując nawet przywództwo prezesa Jarosława Kaczyńskiego i robiąc wszystko, by ich wyrzucono.

Ostatnim wyrazem sporu było zorganizowanie w połowie grudnia ub.r. dwóch konkurencyjnych spotkań wigilijnych w PiS. Jedno odbyło się w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, z prezesem PiS i kierownictwem partii. Drugie zorganizował Morawiecki i też pojawiło się na nim wielu polityków PiS. Wcześniej Morawiecki, który jest wiceprezesem PiS, nie wziął udziału w posiedzeniu władz partii poświęconym sytuacji w ugrupowaniu.

Bochenek: Środowe posiedzenia PiS są rutynowe

Rzecznik PiS Rafał Bochenek w środowym wpisie na X zapewnił, że środowe posiedzenie Prezydium Komitetu Politycznego "nie jest ani nagłe, ani nadzwyczajne – jest rutynowe i zostało zaplanowane z dużym wyprzedzeniem, jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia". "Podobnie zresztą posiedzenie klubu" – dodał. Spotkanie klubu parlamentarnego PiS jest wyjazdowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj