Pod koniec sierpnia biskupi wydali stanowisko dotyczące LGBT+, które zostało przyjęte przez Konferencję Episkopatu Polski. W stanowisku tym podkreślono, że szacunek dla osób LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów.
Prace nad dokumentem KEP trwały rok. Liczy on 27 stron i składa się z 4 rozdziałów: "Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka"; "Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym"; "Osoby LGBT+ w Kościele katolickim" i "Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży".
Do przyjętego dokumentu odniósł się w wydanym komunikacie przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych bp Józef Wróbel.
- czytamy w komunikacie.
Jak zaznaczono, dokument KEP podkreśla, że Chrześcijaństwo nie należy do ideologii, które wyznaczają sobie za cel zniewolenie człowieka, poniżanie go i narzucenie mu swojej prawdy.
- podkreśla bp Wróbel.
Zaznacza, że dokument ten mówi wyraźnie o pomocy osobom pragnącym odzyskać zdrowie seksualne i naturalną orientację płciową. - wyjaśnia przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP.
Jak dodaje, dokument sugeruje dwa rodzaje takiej pomocy. - zauważa bp Wróbel.
Podkreśla, że w rzadkich przypadkach transformacja jest możliwa pod dwoma warunkami. - czytamy w komunikacie.
Przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP zaznacza w nim też, że w większości przypadków chodzi o pomoc specjalisty – psychologa lub kapłana – w stylu "ojca duchownego" czy też spowiednika.
- podkreślono.
Jak dodano, pomoc ta ma na celu złagodzenie jej cierpienia duchowego, a także osłabienie lub przezwyciężenie koncentracji swojej uwagi na własnej płciowości oraz umocnienie przekonania o swojej osobowej wartości. - zaznacza bp Wróbel.
- zaznacza przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP.