Dziennik Gazeta Prawana logo

RPO złożył skargę nadzwyczajną. Chodzi o klauzule z umowy ubezpieczenia

19 września 2020, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO
<p>Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO</p>/ShutterStock
Sąd miał obowiązek zbadać dopuszczalność klauzul z umowy ubezpieczenia między konsumentem, a firmą. Nie robiąc tego złamał standardy ochrony słabszego uczestnika obrotu gospodarczego - wskazał Rzecznik Praw Obywatelskich wnosząc w sprawie skargę nadzwyczajną do SN.

- podkreślił RPO.

Biuro Rzecznika poinformowało o złożeniu kolejnej ze skarg nadzwyczajnych. Tym razem chodzi o sprawę mężczyzny, który uległ w pracy poważnemu wypadkowi - stał się niezdolny do pracy, konieczna okazała się amputacja nogi. O wypłatę odszkodowania zwrócił się do firmy ubezpieczeniowej, z którą miał umowę powiązaną z umową kredytu hipotecznego.  - zaznaczyło Biuro RPO.

Jednak do wypłaty odszkodowania nie doszło - firma odmówiła, powołując się na jedną z klauzul umowy. Ochrona kredytobiorcy była w niej bowiem zawężona do sytuacji, w której jednorazowe orzeczenie określiłoby niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji na okres powyżej dwóch lat. Tymczasem mężczyzna choć otrzymywał orzeczenia o niezdolności do pracy, to żadne z tych orzeczeń nie zostało wydane jednorazowo na okres powyżej dwóch lat.

- podało Biuro RPO. Sąd jednak oddalił powództwo uznając, że skoro powód zgodził się na takie ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, to odszkodowanie mu się nie należy. Wyrok się uprawomocnił.

Jak podkreślił w swej skardze RPO, w tej sprawie sąd "niewłaściwie zastosował prawo, bo nie zbadał z urzędu klauzul abuzywnych w warunkach ubezpieczenia - a to narusza i prawo polskie, i unijne". Klauzule abuzywne, to w prawie cywilnym niedozwolone postanowienia z umów pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą - rażąco naruszające interesy konsumenta, jako "słabszej" strony umowy, oraz wprowadzone do tej umowy bez indywidualnych uzgodnień z konsumentem.

- wskazał RPO.

Dodał, że niezbadanie z urzędu klauzul abuzywnych w umowie między konsumentem i przedsiębiorcą stanowi rażące naruszenie obowiązku proceduralnego ciążącego na sądzie krajowym na mocy prawa Unii Europejskiej.

Dlatego Rzecznik zawnioskował w swej skardze, aby to Sąd Najwyższy rozstrzygnął sprawę merytorycznie i zasądził na rzecz poszkodowanego żądane odszkodowanie.

 - argumentuje RPO.

Jak przekazał Rzecznik - mężczyzna, którego dotyczy sprawa, przebywa na rencie.  - dodał.

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o SN, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Przewiduje ona m.in. możliwość składania do Sądu Najwyższego takich skarg na prawomocne wyroki polskich sądów z ostatnich 20 lat. Dotychczas SN do rozstrzygnięcia otrzymał kilkadziesiąt skarg nadzwyczajnych - około 20 złożył RPO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj