Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska, potwierdziła PAP w poniedziałek, że Prokuratura Okręgowa "wszczęła na początku listopada dochodzenie w kierunku art. 115 ust. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. podejrzenia popełnienia przestępstwa przywłaszczenia autorstwa lub wprowadzenia w błąd co do autorstwa cudzego utworu".
- dodała prokurator.
Jak dowiedziała się PAP, postępowanie przygotowawcze wszczęto w oparciu o zawiadomienia dwóch osób – jedna to osoba prywatna, druga – pracownik naukowy z Uniwersytetu Gdańskiego.
- poinformowała PAP prokurator Adamska-Okońska.
W poniedziałek PAP podała, że czasopismo naukowe "Problemy zarządzania" usunęło ze swojej witryny internetowej artykuł b. rektora Uniwersytetu Gdańskiego Jerzego Gwizdały, informując, że materiał jest plagiatem doktoratu, którego Gwizdała był recenzentem.
Na stronie internetowej czasopisma naukowego "Problemy zarządzania" pojawiała się nota retrakcyjna informująca o plagiacie popełnionym przez byłego już rektora Uniwersytetu Gdańskiego Jerzego Gwizdałę.
- informuje czasopismo naukowe na swojej stronie internetowej.
Ten sam komunikat nt. plagiatu byłego rektora UG zamieszczono również w języku angielskim.
Jak poinformowała PAP sekretarz redakcji "Problemów Zarządzania" Anita Sosnowska, artykuł ukazał się również w wydaniu papierowym, ponieważ pismo do 2020 roku ukazywało się w dwóch wersjach.
- dodała Anita Sosnowska.
Jak powiedziała PAP, po uzyskaniu informacji o możliwym plagiacie "Problemy zarządzania" wdrożyły procedurę zalecaną przez COPE, która przewiduje m.in. uzyskanie opinii ws. plagiatu pracy naukowej.
- przekazała dziennikarzowi PAP.
Redakcja "Problemów zarządzania" zwróciła się też w tej sprawie do byłego rektora UG Jerzego Gwizdały.
- informuje PAP sekretarz redakcji "Problemów Zarządzania" Anita Sosnowska.
We wrześniu w miesięczniku "Forum akademickie" ukazał się tekst Marka Wrońskiego, który zarzucił ówczesnemu rektorowi UG dr. hab. Jerzemu Gwizdale, iż ten dopuścił się licznych plagiatów. Kilka dni po publikacji Wrońskiego Gwizdała złożył rezygnację z funkcji rektora, powołał się w niej m.in. na stan swojego zdrowia.
Wśród prac naukowych Gwizdały, w których mógł on popełnić plagiat, "Forum akademickie" wymieniło m.in. artykuł b. rektora UG z "Problemów zarządzania" z 2015 r., w którym Gwizdała miał "zapożyczyć" większość materiału z pracy doktorskiej wykładowcy UG Błażeja Kochańskiego, którą sam recenzował rok wcześniej.
– mówił PAP Błażej Kochański.
Kochański podkreślił w rozmowie z PAP, że to nie jedyna kradzież jego pracy doktorskiej przez Jerzego Gwizdałę. W 2018 r. w wydawnictwie UG ukazała się książka rektora UG w języku angielskim.
– powiedział w rozmowie z PAP Kochański.
Obecnie były już rektor UG przebywa na urlopie. Jak dotąd nie skomentował publicznie padających pod jego adresem zarzutów dotyczących plagiatów.