Dziennik Gazeta Prawana logo

Na ferie zimowe pojadą tylko wysportowani uczniowie

9 grudnia 2020, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ferie zimowe
<p>Ferie zimowe</p>/Shutterstock
Rodzice formalnie nie mogą wysyłać dzieci na zorganizowane obozy w czasie ferii. Jeśli jednak zapiszą pociechę do klubu sportowego, wyjazd na zimowisko jest (niemal) pewny - czytamy w "Dzienniku Gazety Prawnej".

Obozy sportowe dla uczniów, którzy należą do klubów sportowych, wydają się jedynym sposobem na wysłanie dziecka na zimowisko w trakcie ferii. Ich organizatorom kuratoria oświaty nie robią żadnych problemów i wydają zgody na taki wypoczynek np. w górach lub nad morzem. Warunek jest jeden – taki obóz musi być przede wszystkim zgrupowaniem, na którym uczestniczy ćwiczą i przygotowują się do zawodów sportowych. Efekt? Takich ofert pojawia się coraz więcej, co widać w bazie wyjazdów Ministerstwa Edukacji Narodowej. Proponują je szkółki piłkarskie, pływackie, narciarskie i inne.

Pływasz? To jedziesz

Chcesz odpocząć od nauki i pracy zdalnej w czasie ferii zimowych? Tak reklamuje się jedna ze szkółek pływackich w Warszawie. Zaprasza wszystkich uczestników swoich zajęć na obóz sportowy w Białym Dunajcu. Wystarczy wcześniej zapisać się do szkółki i uczestniczyć w zajęciach pływackich.

W internecie roi się od podobnych ofert – w Spale, Poroninie, Białce Tatrzańskiej i Zakopanem. Są zawody w jeździe na łyżwach, nartach i snowboardzie. Są też pobyty w stadninach konnych. Na przykład pod Warszawą można tam wysłać dziecko na tydzień lub dłużej. Na miejscu poza jazdą konną dzieci mają zapewnione też nocleg i wyżywienie.

Robert Kamionowski, ekspert ds. prawa oświatowego, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office, tłumaczy, że przepisy nie zakazują organizacji zawodów i przygotowywania się do nich. Jeśli więc ktoś chce rywalizować w jeździe na nartach, to siłą rzeczy musi brać udział na zgrupowaniu np. w górach i tam trenować. – mówi.

Apeluje, by resort edukacji umożliwił udział w zorganizowanym zimowisku bez konieczności szukania różnych innych rozwiązań.

Anna Ostrowska, rzecznik MEN, przekonuje jednak, że poza możliwością organizowania tzw. półkolonii dla uczniów klas 1–4 szkół podstawowych, kolejnych ustępstw nie będzie. – Termin ferii jest ostateczny i wprowadzony w przepisach – podkreśla.

Branża odżywa

Cieszy to przedstawicieli branży turystycznej. –– mówi Dorota Sztokfisz, dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych „Pałac Tatrzański” w Kościelisku.

Ruch w interesie potwierdza też przedsiębiorca z Łomnej w województwie małopolskim. – – mówi.

Marzena Litwinek, przedsiębiorca z Serocka, mówi nam, że przygotowuje się właśnie do przyjęcie zespołu tanecznego, którzy przyjeżdża na zawody. –zastrzega.

Prawnicy ostrzegają, że do ferii sytuacja może się zmienić i wyjazdy na obozy sportowe również zostaną formalnie zablokowane. – mówi Robert Kamionowski.

Bezpieczniejsze półkolonie

Uczniom i rodzicom, którzy nie są zainteresowani wyjazdem na zgrupowania sportowe, pozostają półkolonie. Będą mogły organizować je szkoły i inne placówki oświatowe, organy prowadzące i organizacje pozarządowe. Taki wypoczynek musi być zgłoszony do bazy prowadzonej przez MEN: Wypoczynek.men.gov.pl.

Ministerstwo rekomenduje, aby uczniowie pozostali blisko swoich rodzinnych miejscowości. Chodzi o to, aby nie powodować zwiększonej mobilności i zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

opinia

Trzeba dostosować przepisy do rzeczywistości

Zgodnie z par. 10 ust. 2 rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii do 27 grudnia 2020 r. prowadzenie usług hotelarskich jest dopuszczalne wyłącznie dla gości będących w podróży służbowej, podróży wykonywanej w związku z czynnościami służbowymi, zawodowymi lub związanymi z wykonywaniem działalności gospodarczej; dla gości będących zawodnikami w czasie zgrupowań i współzawodnictwa sportowego; dla gości wykonujących zawód medyczny oraz dla gości będących pacjentami i ich opiekunami podróżujących w celu uzyskania świadczenia opieki zdrowotnej.

Oznacza to, że zgodnie z obowiązującym do 27 grudnia stanem prawnym nie ma możliwości organizacji młodzieżowych wyjazdów zimowych, z wyjątkiem zgrupowań oraz szkoleń zawodników oraz zakwaterowania związanego z udziałem w zawodach sportowych.

Skutek? W ostatnim czasie powstaje wiele lig współzawodnictwa sportowego, w ramach których amatorzy uprawiający np. squasha stają się zawodnikami. Grają tak jak dawniej, ale rozgrywany mecz traktowany jest jako współzawodnictwo sportowe w ramach istniejącej ligi. Nietrudno sobie wyobrazić, że tego typu ligi i współzawodnictwo sportowe będzie się odbywało na stokach narciarskich i saneczkarskich. Amatorzy narciarstwa będą uprawiali sport tak jak dotychczas, ale ich szusowanie już będzie współzawodnictwem sportowym w ramach ligi odpowiedniej do umiejętności. Dlatego uregulowanie powyższego w przepisach prawa jawi się postulatem de lege ferenda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj