Minister zdrowia został zapytany na wtorkowej konferencji prasowej o zastosowanie amantadyny w leczeniu Covid-19.
Niedzielski przypominał, że amantadyna to lek, który w swoich zaleceniach jest przewidziany do leczenia choroby Parkinsona. Podkreślił, że tylko w tym zakresie chorobowym amantadyna jest dopuszczona na polskim rynku.
- mówił szef MZ.
Niestety - podkreślił Niedzielski - nie ma takiej literatury. - podkreślił minister zdrowia.
Przekazał, że niezależnie od tej rekomendacji poprosił Agencję Badań Medycznych o przeprowadzenie badania klinicznego. Jak mówił, Agencja Badań Medycznych w najbliższym czasie będzie zlecała wykonanie takich badań w dwóch ośrodkach. - dodał.
Amantadyna - co to jest?
Amantadyna to lek stosowany w leczeniu schorzeń neurologicznych. Lek ten oficjalnie jest wykorzystywany w leczeniu choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i ostrego uszkodzenia mózgu. Jednak wykazuje także działanie przeciwwirusowe i może hamować zakażanie komórek układu oddechowego.
Na początku listopada media donosiły, że niektórzy lekarze w Polsce twierdzą, że amantadyna jest pomocna w zmaganiach z COVID-19. Pulmonolog z Przemyśla dr Włodzimierz Bodnar zapewniał wówczas, że ma udokumentowanych ponad 100 przypadków wyleczeń z COVID-19 przy użyciu tego leku.
Stwierdzenie to wywołało jednak wiele kontrowersji w środowisku medycznym. Amantadyna nie została umieszczona w najnowszych, trzecich już rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, dotyczących leczenia COVID-19 (opublikowanych 13 października 2020 r.).
– przekonywał wtedy prezes Towarzystwa prof. Robert Flisiak.
W niedzielę wieczorem wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł napisał na Twitterze: Warchoł zapowiedział też, że będzie domagał się, by Ministerstwo Zdrowia zajęło się tym lekiem.