Zatrzymany wczoraj młody mężczyzna, podejrzany o zabójstwo i zgwałcenie licealistki ze Świdnicy (woj. dolnośląskie), usłyszał dziś zarzuty. Siedemnastoletnia Ewa zaginęła w sobotę. W niedzielę rodzina odnalazła jej ciało przy nasypie kolejowym.
Wczoraj policja zatrzymała trzy osoby podejrzane o udział w zabójstwie dziewczyny, jednak po wstępnych przesłuchaniach dwie osoby zwolniono. Do prokuratury trafił natomiast 21-letni mieszkaniec Świdnicy. Grozi mu dożywocie.
17-letnia Ewa zaginęła w sobotę. Gdy nie wracała do domu, zaniepokojona rodzina zaczęła jej szukać. Ciało dziewczyny leżało w okolicach nasypu kolejowego w Świdnicy.
Śmierć Ewy wstrząsnęła Świdnicą. Dziś, tuż po mszy odprawionej w intencji zamordowanej dziewczyny, ulicami miasta przeszedł marsz milczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|