- mówił przed senacką komisją Kołodziejczak. - Drugi raport posiadam z 26 stycznia 2022 roku i z niego wynika, że to nie było tylko włamanie się do telefonu i śledzenie tego wszystkiego, ale i kradzież danych 16, 17 i 22 maja 2019 roku.
- mówił lider AgroUnii. Jak dodał, AgroUnia chciała , chciała budować ruch polityczny. - tłumaczył.
"Uznałem, że to blef"
Jak dodał przed komisją Kołodziejczak przed włamaniem w maju spotkał się z Pawłem Kukizem, członkiem sejmowej komisji ds. służb. - Spotkałem się z Pawłem Kukizem i jednym z jego bliższych współpracowników w Warszawie - opowiadał Kołodziejczak. - - relacjonował. - zastanawiał się Kołodziejczak.
- mówił.
Dotąd grupa Citizen Lab potwierdziła, że oprogramowaniem Pegasus zainfekowane były telefony adwokata Romana Giertycha, prokurator Ewy Wrzosek i posła Krzysztofa Brejzy. W styczniu Citizen Lab poinformowała, że podsłuchiwani byli także lider Agrounii Michał Kołodziejczak i dziennikarz Tomasz Szwejgiert, zastępca redaktora naczelnego portalu Służby Specjalne, współautor książki o szefie MSWiA i koordynatorze służb specjalnych Mariuszu Kamińskim.