Prezydent Andrzej Duda zapowiedział w poniedziałek zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego bezpośrednio po rozmowie, przywódców państw europejskiej i USA. Rozmowa miała formę wideokonferencji i była poświęcona sytuacji wokół Ukrainy i na wschodniej flance NATO. W oświadczeniu po jej zakończeniu Andrzej Duda przekazał, że na posiedzeniu RBN będzie się chciał podzielić z najważniejszymi uczestnikami polskiej sceny politycznej wiedzą i obrazem sytuacji, który "powstaje w wyniku tych wszystkich spotkań i rozmów", które w ostatnim czasie prowadzi.
- zadeklarował podczas konferencji Donald Tusk.
Jak mówił Tusk, agencje prasowe w Europie obiegła w czwartek informacja na temat spotkania , które ma się odbyć w Madrycie. - mówił Tusk. powiedział.
- - oświadczył Tusk.
- - oświadczył Donald Tusk. Jak powiedział jest "
"To byłby skandal wyjątkowo paskudny"
Tusk był też pytany o doniesienia dotyczące inwigilacji za pomocą oprogramowania Pegasus. - powiedział szef PO.
Powtórzył, że telefon, którego obecnie używa, został sprawdzony i nie był zainfekowany programem szpiegowskim Pegasus. - zaznaczył.
- dodał.
Zwrócił uwagę, że inwigilowanie go przy pomocy oprogramowania Pegasus - opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group - do danych, do których mają także dostęp władze Izraela oznaczałoby,. - stwierdził Tusk.
Wyraził uznanie dla senackiej nadzwyczajnej komisji badającej sprawę inwigilacji i nadzieję, że Zauważył, że pod wnioskiem o powołanie sejmowej komisji śledczej podpisali się parlamentarzyści KO, mimo że komisja ma się zająć także okresem, gdy rządziła PO.
Odnosząc się do informacji, że wśród inwigilowanych przy pomocy programu Pegasus miał być także szef Agrounii Michał Kołodziejczak, Tusk stwierdził, że. - - dodał.
Powołanie senackiej komisji nadzwyczajnej to pokłosie ustaleń działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab. Podała ona, że za pomocą opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowania Pegasus byli inwigilowani mec. Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator KO Krzysztof Brejza. Do telefonu Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r., gdy był on szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi.
We wtorek agencja AP poinformowała o kolejnych dwóch Polakach, którzy według Citizen Lab mieli być szpiegowani Pegasusem - to lider Agrounii Michał Kołodziejczak oraz Tomasz Szwejgiert, współautor książki o szefie resortu spraw wewnętrznych i administracji, b. szefie CBA Mariuszu Kamińskim. Według Citizen Lab, obie sytuacje miały miejsce w 2019 r. - Kołodziejczak miał być zhakowany kilkukrotnie w maju tego roku, a Szwejgiert - 21 razy od końca marca do czerwca.
Roman Giertych, wypowiadając się w środę przed senacką komisją ds. nielegalnej inwigilacji, wyraził przekonanie, że prawdziwą przyczyną użycia wobec niego programu szpiegowskiego była chęć inwigilacji Tuska. - - powiedział Giertych.
"Trzeba mieć dużą cywilną odwagę, żeby spotkać się z kimś takim jak ja"
Na czwartkowej konferencji prasowej szef PO podkreślił, że dochodzą do niego informacje o "aktach nienawiści" i różnego rodzaju presji, dotykającej wszystkich małych i średnich przedsiębiorców, którzy mieli odwagę spotkać się z nim w ostatnich dniach. Ocenił, że jest to przejaw "wschodniej polityki wewnętrznej". W ostatnich dniach Tusk odwiedził szereg mniejszych miejscowościach w kilku regionach Polski, gdzie spotykał się z drobnymi przedsiębiorcami; spotkania poświęcone były kłopotom związanym z inflacją, podwyżkami opłat za gaz i Polskim Ładem.
- - powiedział Tusk. - - zapewnił lider PO.
Podkreślił, że wszystkie zakłady, które odwiedził są przykładem - mówił Tusk.
"Ustawa jest, a właściwie jej nie ma. To przypomina Polski Ład, czyli ten bałagan PiS-u"
Tusk odniósł się także do zapowiadanego projektu uzupełniającego rozwiązania "lex Hoc". - stwierdził.
Po wtorkowym spotkaniu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz przedstawicieli ugrupowań parlamentarnych w sprawie dalszej walki z pandemią Covid-19, rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że, a projekt mający uzupełniać rozwiązania "lex Hoc" zostanie przygotowany na podstawie postulatów opozycji oraz pomysłów, które pojawiły się w rządzie. Według zapowiedzi nowy projekt miał zostać przedstawiony w środę lub czwartek.
Tusk powiedział, że z informacji, które do tej pory dotarły do opinii publicznej wynika, że istotą przygotowywanej przez obóz rządzący ustawy, jest to, by , a sądy dochodziły do tego, kto jest winny temu, że ktoś kogoś zaraził koronawirusem.
Przytaczając statystyki zachorowań, Tusk zwrócił się do rządzących podkreślając, że powinni oni pomagać Polakom w pandemii. - Sytuacja jest naprawdę krytyczna - oświadczył, podkreślając, że trzeba podjąć natychmiastowe decyzje. Tusk zaznaczył, że tzw. paszport covidowy jest rozwiązaniem znanym i szeroko stosowanym w Europie. - - powiedział.
- - powiedział lider PO. - mówił.
Tusk ponownie zadeklarował, że jeśli tylko pojawi siępropozycja dotycząca skutecznej walki z pandemią, KO będzie wspierać rząd w jej realizacji.
Projekt przedstawiony przez wiceprzewodniczącego komisji zdrowia Czesława Hoca (PiS) zakłada m.in. że pracodawca będzie mógł żądać od pracownika okazania informacji o szczepieniu przeciw COVID-19 lub o negatywnym wyniku testu, albo też informacji o przebytej infekcji koronawirusa. Propozycja trafiła do Sejmu w grudniu ub.r.