Marian R. szefował polskiej piłce w latach 1979-1981. IPN oskarża go jednak o przestępstwa popełnione w latach 50-tych. Jako stalinowski prokurator wojskowy miał dopuszczać się wielu nieprawidłowości w śledztwie przeciwko trzem żołnierzom Oddziałów Pomocniczych Armii Krajowej.

Reklama

"Zarzucano im przygotowanie do zmiany ustroju ludowo-demokratycznego przez przynależność do nielegalnej organizacji mającej za zadanie szerzenie wrogiej propagandy" - mówi Bogusław Czerwiński, szef piony śledczego IPN. AK-owcy zostali skazani na wyroki od dwóch do sześciu lat więzienia.

Jeszcze w czasie śledztwa Marian R. wsadzał bezprawnie oskarżonych do aresztu i przetrzymywał ich tam według własnego uznania. "Uczestniczył więc w prześladowaniu tych osób z powodu ich wcześniejszej działalności na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego" – dodaje Czerwiński. Za przekroczenie uprawnień R. grozi do trzech lat więzienia.

Mężczyzna dziś ma 89 lat. Jest emerytowanym generałem brygady ludowego wojska polskiego. Służąc w wojsku, działał też w PZPN. W latach 1960-1978 był wiceprezesem, a 1978-1981 prezesem piłkarskiej centrali. W swojej karierze był też dyrektorem generalnym Urzędu Rady Ministrów, a w stanie wojennym wiceprzewodniczący Centralnej Komisji do Walki ze Spekulacją.