Początkowo na zamówienie Telewizji Polskiej przygotowano siedem odcinków, jednak wobec popularności, jaką cieszył się serial, do 1977 roku nakręcono kolejnych 14 odcinków.

Serial z udziałem plejady polskich aktorów ukazuje obyczajowość epoki Gierka. Tytułowym bohaterem serialu jest Stefan Karwowski (gra go Andrzej Kopiczyński), mężczyzna, który właśnie skończył czwartą dekadę życia. Inżynier, ojciec i mąż, mieszkaniec bloku z dużej płyty, właściciel fiata 126p to przykład typowego inteligenta miejskiego.

Zgodnie z założeniami twórców serialu Karwowski miał przeżywać rozterki i przygody przypisywane mężczyznom po przekroczeniu granicy między pierwszą a drugą połową życia. Czterdziestolatek (trochę nieporadny, pozbawiony siły przebicia, ale jednocześnie wzbudzający sympatię) przeżywa problemy związane z wypadaniem włosów, zaczyna obsesyjnie myśleć o poprawieniu kondycji fizycznej, podejmuje próbę rzucenia palenia, nieustannie dąży do samorealizacji zawodowej, wreszcie nawiązuje romans. Dla mnie […] był Woody Allenem Polski lat 70. - mówił Gruza o postaci stworzonej przez siebie i współscenarzystę Krzysztofa Teodora Toeplitza. Jego przeciwieństwo stanowi żona Magda (grana przez Annę Seniuk), z domu Sławek, magister hydrolog, kobieta pełna temperamentu, mająca mnóstwo pomysłów, trzeźwo patrząca na świat, ale przede wszystkim troskliwa żona i matka, trochę przewrażliwiona, łatwo ulegająca emocjom. Małżeństwo wraz z dziećmi - Jagodą (Grażyna Woźniak do 13. odcinka, później Mirella Olczyk) i Markiem (Piotr Kąkolewski) - mieszkają w M-4 przy ulicy Pańskiej w Warszawie. Ciekawostką jest to, że ujęcia bloków i część zdjęć kręconych we wnętrzach rzeczywiście powstały przy tej ulicy. Do takich zdjęć trzeba było większej przestrzeni, zwyczajne mieszkanie byłoby za małe. A to, co powstawało w bloku, i tak było uciążliwe. Pamiętam, jak ludzie niecierpliwili się, kiedy im blokowaliśmy windę - wspominał reżyser.


Twórcy serialu zadbali o to, by znalazły się w nim konkretne odniesienia do ówczesnej peerelowskiej rzeczywistości, stąd wybór kolejnych miejsc pracy Karwowskiego - Trasa Łazienkowska, Trasa Toruńska, Dworzec Centralny. Inżynier z całych sił się stara, aby kolejny plan budowy został wykonany na czas. Wkrótce awansuje, ale o jego wyniesieniu na stanowisko dyrektorskie decydują nie ludzie, a komputer marki Odra trzeciej generacji. Jako przełożony Karwowski popada w pracoholizm, przeżywa mnóstwo stresów i zapada na "chorobę dyrektorską" - zawał serca. Do nadwyrężenia jego nerwów w dużym stopniu przyczynia się jeden z podwładnych - wścibski, zawistny i niezbyt rozgarnięty Maliniak (Roman Kłosowski), który nieustannie krytykuje inżyniera, twierdząc, że sam zrobiłby wszystko lepiej.

Karwowska pracuje w zakładzie uzdatniania wody. To dla odmiany praca spokojna, a jeśli coś zakłóca spokój pani Magdy, to jedynie komentarze "życzliwych" koleżanek lub umizgi przełożonego - inżyniera Gajnego (Wojciecha Pokory).

Rodzinę otaczają indywidua wszelkiej maści (w scenariuszu można się doliczyć aż 145 postaci). Chyba najwyrazistszą z nich jest Kobieta Pracująca (niezapomniana rola Ireny Kwiatkowskiej), którą inżynier spotyka w kolejnych odcinkach, za każdym razem, jako przedstawicielkę innego, czasem bardzo "niekobiecego" zawodu. Kobieta Pracująca jest specjalistką w każdej dziedzinie i wszystkiego w życiu doświadczyła. W kolejnych odsłonach widzimy ją na przykład jako: roznosicielkę mleka, inkasentkę gazowni-elektrowni, ajentkę PZU, listonoszkę i kontrolerkę biletów, ekspertkę samochodową PZMOT-u, kominiarza, sprzedawczynię-rzeczoznawcę w Desie, pomoc domową z ogłoszenia czy operatora koparki! Karwowski przy każdym spotkaniu słyszy z jej ust komentarz dotyczący sytuacji, w jakiej akurat się spotykają oraz stosowne pouczenia. Wypowiadana za każdym razem przez bohaterkę kwestia: "Jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję", na stałe weszła do języka potocznego.

W każdym odcinku serialu pojawia się też przyjaciel Karwowskiego doktor Karol Stelmach (Leonard Pietraszak), wieczny kawaler i typowy intelektualista, którego filozoficzne rozważania na tematy egzystencjalne niejednokrotnie burzą spokój wewnętrzny Karwowskiego, na całe szczęście tylko chwilowo. Co pewien czas do mieszkania Karwowskich przy Pańskiej zagląda brat inżynierowej Antek (Janusz Gajos) ze swoją rodziną. To człowiek energiczny i przedsiębiorczy, który w tematyce zawiłości urzędniczych i koniunktury lat 70. czuje się jak ryba w wodzie, dzięki temu może prowadzić liczne interesy. Inwestuje na wsi - na przykład jest hodowcą drobiu. Nietuzinkową postacią jest ojciec Karwowskiej (Władysław Hańcza). Zapalony leśniczy, miłośnik natury, przy każdej okazji daje wyraz niezadowoleniu z małżeństwa córki i wspomina jej dawnych adoratorów, wyprowadzając tym Stefana z równowagi.


Serial ubarwiają także dziesiątki innych postaci, jak podkochująca się w Karwowskim kreślarka pracująca na prowadzonej przez niego budowie Zosia Nowosielska (Zofia Czerwińska), przebiegły dyrektor Powroźny (Ryszard Pietruski) i jego "światowa" żona Celina (Alina Janowska), wieczny malkontent, szkolny kolega Stefana - Jodłowski, pseudonim "Dżuma" (Zdzisław Maklakiewicz), seksowna inżynier Nowowiejska (Grażyna Szapołowska) czy niedoszły sportowiec - bufetowy Jasio (Jan Kobuszewski). Realizatorzy serialu zadbali, aby nawet w rolach drugoplanowych i epizodycznych obsadzać zasłużonych polskich aktorów. Tak więc w obsadzie "Czterdziestolatka" znaleźli się m.in.: Stanisław Tym, Stefan Friedmann, Wacław Kowalski, Leon Niemczyk, Bohdan Łazuka, Jan Nowicki, Bożena Dykiel, Wojciech Pszoniak, Krzysztof Kowalewski.

Popularna i dobrze oceniana we Francji produkcja, wśród rodzimej krytyki nie zebrała pochlebnych opinii. Zarzucono jej m.in. "ostentacyjną banalność myślową" i "pomieszanie kabaretu z produkcyjniakiem", nie wyczuwając intencji twórców. A przecież, jak tłumaczył reżyser, zamierzona śmieszność "Czterdziestolatka" polegała na tym, że wszystkie zalecenia "odgórne", nawet te absurdalne i propagandowe, traktował serio i próbował je realizować.

"Historia PRL", lata 1973-75: Maluch, "Czterdziestolatek", futbol >>>

Po kolejnych emisjach krytyka złagodniała, a serial do dziś często gości na ekranach telewizorów. Aktorzy grający w "Czterdziestolatku" przez wiele lat byli utożsamiani z postaciami, które wykreowali. Odtwórca roli tytułowej, pomimo wielu doskonałych ról dramatycznych, przez długie lata funkcjonował w świadomości Polaków jako Stefan Karwowski. "Czterdziestolatek" mnie trochę przytłoczył. […] pomieszał wszystkie moje teatralne szyki. Karwowski, Karwowski - szedł szmer po widowni, gdy wchodziłem na scenę jako Nos w "Weselu". Któregoś dnia Adam Hanuszkiewicz mówi do mnie: "Muszę pomyśleć o jakiejś roli komediowej dla ciebie, bo zbyt się kojarzysz". I wtedy zrozumiałem, że "Czterdziestolatek" właściwie odciął mi drogę do ról dramatycznych - podsumował serialową popularność Kopiczyński. Podobnej sławy doświadczył również Roman Kłosowski, który przez lata kojarzył się widowni z Maliniakiem. Latami tak do mnie mówiono. […] Był czas, że to nazwisko doprowadzało mnie do szewskiej pasji, bałem się, że kiedyś komuś przyłożę za Maliniaka - wyznał szczerze aktor.


Ogromną popularnością cieszyła się również piosenka tytułowa "Czterdzieści lat minęło" (słowa Jana Tadeusza Stanisławskiego, muzyka Jerzego Matuszkiewicza) śpiewana przez Andrzeja Rosiewicza. W sposób niezamierzony serial przyczynił się też do wzbogacenia architektury peerelowskiej, która dzięki niemu poznała nowy element wystroju wnętrz, tzw. łuk Karwowskiego - półokrągły łuk w otworze drzwiowym, który zdobił mieszkanie przy Pańskiej. Rozwiązanie to znalazło zastosowanie w wielu polskich domach, a samo pojęcie funkcjonuje do dziś.

p

Twórcy serialu i aktorzy w nim występujący zostali obsypani mnóstwem nagród. Gruza, Teoplitz, Seniuk, Kopiczyński, Kłosowski i Pokora w 1976 roku otrzymali Nagrodę Przewodniczącego Komitetu do spraw Telewizji. W tym samym roku Seniuk otrzymała Złoty Ekran, a Kopiczyński Srebrny Gwóźdź Sezonu w plebiscycie popularności "Kuriera Polskiego". Serial otrzymał też Złotego Szczupaka - nagrodę na I Festiwalu Polskich Filmów i Widowisk Telewizyjnych Olsztyn ’77 - oraz wiele innych wyróżnień.

W 1993 roku Jerzy Gruza nakręcił 15 odcinków nowej serii serialu. Tym razem bohaterowie, starsi o dwie dekady, uczą się żyć w nowej rzeczywistości politycznej i gospodarczej zaistniałej po upadku komunizmu. Niektórym przychodzi to bez większego trudu, np. Maliniak piastuje funkcję ministerialnego dygnitarza, Gajny zostaje posłem, a Jagoda z powodzeniem zajmuje się biznesem. Nawet Karwowski, w obliczu utraty pracy, zakłada własną firmę. Mimo błyskotliwego scenariusza i niespodzianek w obsadzie - Wojciech Mann w roli męża Jagody - serial nie powtórzył jednak sukcesu pierwszej serii.

Zanim Andrzej Kopiczyński przyjął rolę Karwowskiego w "Czterdziestolatku", wcielał się w postacie wielkich bohaterów romantycznych: Konrada z "Dziadów" czy "Kordiana" Słowackiego. Zagrał też głównego bohatera serialu biograficznego "Kopernik" w reżyserii Ewy i Czesława Petelskich. Tę ostatnią rolę aktor wspomina dość niechętnie: Zagrać człowieka niemal świętego - a tak była prowadzona ta postać - to zadanie karkołomne. Chciałem stworzyć człowieka z krwi i kości, również z jego słabościami - nie dano mi takiej szansy. Wciąż domagano się ode mnie potulnej, nabożnej miny i złożonych rączek.