W czwartek ok. godz. 21.00 przy ul. Oławskiej grupa pięciu osób podpaliła flagę Izraela i zniszczyła świecznik chanukowy stojący na deptaku. Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu, zdarzenie zostało też nagrane telefonem przez jednego z uczestników zajścia. Okazało się, że to grupa nastolatków.
"Sąd Rodzinny i Nieletnich we Wrocławiu zdecyduje w najbliższych dniach o losie nastolatków, w wieku od 15 do 16 lat, którzy podejrzewani są o udział w zdarzeniu" - przekazano we wspólnym komunikacie KWP i KMP we Wrocławiu.
Wszyscy byli zamaskowani
Policjanci przyznają, że złapanie sprawców zdarzenia nie było proste, bo wszyscy byli zamaskowani. Pomogli policjanci zajmujący się na co dzień pseudokibicami, których działania "pozwoliły na identyfikację pierwszego z nich".
"Został zatrzymany i kolejne czynności identyfikacyjne oraz ujęcie pozostałych osób, było już tylko kwestią czasu. Równolegle czynności w tej sprawie prowadzili także kryminalni z wrocławskiej komendy miejskiej policji i komisariatu na Starym Mieście, którzy to niczym po nitce do kłębka, dotarli do pozostałych podejrzanych i szybko ich zatrzymali" - przekazali przedstawiciele policji.
Wszyscy zatrzymani to osoby nieletnie, w wieku od 15 do 16 lat.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.