Dziennik Gazeta Prawana logo

Tatry: Dwie godziny pod śniegiem. Turysta w stanie skrajnie ciężkim [NOWE INFORMACJE]

28 stycznia 2024, 14:11
[aktualizacja 28 stycznia 2024, 19:42]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lawina w górach
Jedna osoba została poszkodowana, w ciężkim stanie trafiła do szpitala/Shutterstock
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało, że lawina śnieżna, która w niedzielę zeszła pod Kondracką Przeleczą, porwała trzy osoby. Dwie przysypał śnieg, jedną z nich ratownicy wydobywali dwie godziny. Jest w skrajnie ciężkim stanie. Jak zaznaczyli ratownicy, turyści nie byli przygotowani na wyjście w góry.

- Nikt z tych turystów nie posiadał lawinowego ABC, czyli detektora, łopatki i sondy, co mogłoby pomóc w szybkim zlokalizowaniu i odkopaniu poszkodowanego. Turyści nie byli kompletnie przygotowani na taką wycieczkę - powiedział ratownik TOPR. 

- Nie powinno ich być w tym miejscu, w takich warunkach - podkreślił.

Turysta w stanie "skrajnie ciężkim"

Turysta w stanie krytycznym został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala na pokładzie śmigłowca. Jego stan lekarze określili jako skrajnie ciężki. Pacjent został dalej przetransportowany do szpitala im. Jana Pawła II w Krakowie, celem podłączenia do aparatury ECMO.

Śnieżna lawina zeszła w niedzielę po południu w rejonie Kondrackiej Przełęczy. Dwie osoby z porwanych przez lawinę zostały przysypane. Kolejna turystka została częściowo przysypana śniegiem, ale szybko udało się jej wydostać z pomocą dwóch pozostałych turystów. Mężczyzna z kolei został całkowicie zasypany przez zwały śniegu, a jego odnalezienie i odkopanie zajęło ratownikom TOPR dwie godziny. W szybkim zlokalizowaniu ofiary lawiny mógł pomóc detektor, którego turysta nie posiadał.

W Tatrach niebezpiecznie

W Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. W wyższych partiach Tatr panują niebezpieczne warunki turystyczne. Na twardej, zlodowaciałej warstwie utworzyły się depozyty nawianego śniegu.

 Powoduje to niestabilność pokrywy śnieżnej i możliwość samoczynnego schodzenia lawin. Na szczytach opadom śniegu towarzyszy bardzo silny i porywisty wiatr.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj